Grotołaz utknął w wąskiej szczelinie jaskini - trudna akcja ratunkowa GOPR
Wieczorno‑nocna akcja ratowników GOPR zakończyła się ewakuacją młodego grotołaza z beskidzkiej Jaskini Salmopolskiej. Mężczyzna trafił do szpitala z urazem barku; był przytomny, lecz wyziębiony.
Najważniejsze informacje:
- W sobotę grupa młodych grotołazów najpierw weszła do Jaskini Malinowskiej, a potem pojawiła się w Jaskini Salmopolskiej.
- Akcja ratunkowa trwała kilka godzin i wzięło w niej udział ponad 20 ratowników.
- Poszkodowany miał uraz barku oraz wychłodzenie; był przytomny.
Jak doszło do wypadku
Reporter RMF FM Marcin Buczek poinformował, że w sobotę grupa młodych grotołazów odwiedziła najpierw Jaskinię Malinowską, a następnie Jaskinię Salmopolską. W pewnym momencie jeden z uczestników zsunął się w bardzo wąską szczelinę. Koledzy próbowali mu pomóc, lecz bezskutecznie, dlatego wieczorem wezwali ratowników.
Przebieg działań ratowników
Na miejscu rozpoczęła się rozbudowana akcja ratunkowa. Wyciąganie grotołaza trwało kilka godzin. W działaniach uczestniczyło ponad 20 osób z GOPR. Ratownicy pracowali w trudnych, ciasnych warunkach jaskini, koordynując wydobycie tak, by nie pogorszyć stanu poszkodowanego.
Stan poszkodowanego i zakończenie akcji
Młody mężczyzna został przetransportowany do szpitala z rozpoznanym urazem barku; był przytomny, choć wyziębiony. Ratownicy wrócili do bazy około północy. Całość relacjonował reporter RMF FM Marcin Buczek, na którego podstawie powstał ten materiał.




Komentarze (0)