REKLAMA

Groźny wypadek w Hucie Katowice: trzy osoby ranne, śmigłowiec LPR zabrał jednego ciężko rannego

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Na terenie zakładu metalurgicznego ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej doszło do wypadku, w którym poszkodowane zostały trzy osoby, a jedna z nich została ciężko ranna. Zdarzenie miało miejsce po godzinie 11:00 w piątek, 22 sierpnia 2025 roku na hali walcowni dawnej Huty Katowice.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • W wyniku wyrzutu pary trzy osoby zostały poszkodowane.
  • Najciężej ranny mężczyzna z poparzeniami twarzy został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
  • Pozostałych dwóch pracowników przewieziono karetkami na obserwację po udzieleniu pomocy przez załogi Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu.

Przebieg zdarzenia na hali walcowni

Do wypadku doszło na hali walcowni oddziału ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej. Według wstępnych informacji doszło do wyrzutu pary w miejscu, gdzie pracowały trzy osoby. Zdarzenie miało miejsce po godzinie 11:00 w piątek, 22 sierpnia 2025 roku.

Stan poszkodowanych i transport

Najciężej poszkodowanego mężczyznę, mającego poparzenia twarzy, przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Pozostali dwaj pracownicy nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Po udzieleniu pomocy przez zespoły ratownictwa medycznego Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu, przewieziono ich karetkami do szpitala na obserwację.



Działania służb i zabezpieczenie miejsca

W akcji brały udział Policja oraz Straż Pożarna. Ich głównym zadaniem było zabezpieczenie miejsca lądowania śmigłowców LPR. Zgłoszono uruchomienie dwóch śmigłowców, jednak ostatecznie jeden z nich został odwołany, ponieważ tylko jeden poszkodowany wymagał pilnego transportu do specjalistycznego ośrodka.

Co dalej

Na miejscu prowadzone są dalsze ustalenia. Dochodzenie mające na celu wyjaśnienie przyczyn zdarzenia prowadzą odpowiednie służby zakładowe oraz instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy. Firma i służby nie podawały dodatkowych danych dotyczących tożsamości poszkodowanych.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA