REKLAMA

Iga Świątek pewnie w 3. rundzie Australian Open 2026. Pokonała Bouzkovą 6:2, 6:3 w 79 minut

Iga Świątek
si.robi / CC BY-SA 2.0

Iga Świątek kontynuuje swoją walkę o pierwszy tytuł Australian Open, pewnie pokonując Marie Bouzkovą 6:2, 6:3 w 2. rundzie turnieju. Mecz trwał zaledwie godzinę i 19 minut, co pokazuje dominację rozstawionej z numerem drugim Polki. W trzeciej rundzie zmierzy się z Anną Kalińską, która zajmuje 33. miejsce w rankingu WTA.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Świątek pokonała Bouzkovą 6:2, 6:3 w 2. rundzie Australian Open 2026
  • Mecz trwał tylko godzinę i 19 minut
  • W 3. rundzie zagra z Anną Kalińską (33. w rankingu WTA)
  • To już 75. zwycięstwo Świątek w meczach Grand Slam
  • Polka dąży do zdobycia pierwszego tytułu w Melbourne
  • Australian Open to jedyny turniej wielkoszlemowy brakujący w jej kolekcji

Pewna gra po trudnym początku

Mecz rozpoczął się dla Świątek nietypowo – w pierwszym gemie przegrała przy własnym podaniu. Jednak już w kolejnych fragmentach spotkania Polka odzyskała kontrolę nad grą i pewnie zmierzała po zwycięstwo przeciwko nierozstawionej Czech, która w rankingu WTA zajmuje 44. miejsce. Świątek zdominowała spotkanie, choć w drugim secie miała drobne problemy, które szybko opanowała.

Myślę, że po prostu wymazałam z pamięci pierwszego gema, a potem grałam lepiej

— Iga Świątek po meczu

Polka przyznała, że nie była to jej perfekcyjna gra, ale cieszy się z wygranej mimo trudności.

Nie było idealnie, ale właśnie dlatego jestem zadowolona, bo nie jest trudno wygrywać mecze, gdy wszystko idzie dobrze. Dziś tak nie było, ale udało mi się wygrać, więc to dobrze

— Iga Świątek

Różnica w stosunku do pierwszej rundy

W porównaniu do pierwszej rundy, gdzie Świątek potrzebowała trzech setów by pokonać Yuan Yue (7-6(5), 6-3), czwartkowy mecz z Bouzkovą był znacznie bardziej kontrolowany. Polka pokazała lepszą formę i skuteczność w kluczowych momentach spotkania.

Starałam się nie wywierać na siebie zbyt dużej presji. Jestem zadowolona tylko wtedy, gdy wygrywam, ale jestem z siebie dumna niezależnie od tego, jak sobie radzę

— Iga Świątek o swoim podejściu mentalnym

Po zwycięstwie nad Bouzkovą Świątek przyznała, że czuła się świetnie na korcie, co może być dobrym prognostykiem przed kolejnymi rundami turnieju.

Kalińska następnym wyzwaniem

W trzeciej rundzie na Świątek czeka Anna Kalińska, która w tym sezonie prezentuje solidną formę. Rosyjska tenisistka, zajmująca 33. miejsce w rankingu WTA, awansowała do trzeciej rundy po zwycięstwie nad Julią Grabher 6:3, 6:3. Mecz z Kalińską będzie kolejnym testem dla polskiej liderki w drodze po upragniony tytuł w Melbourne.

Eksperci pozytywnie oceniają występ Świątek przeciwko Bouzkovej, choć podkreślają, że prawdziwa weryfikacja jej formy nastąpi właśnie w starciu z bardziej doświadczoną Kalińską.

Dążenie do karierowego Grand Slam

Dla Świątek Australian Open ma szczególne znaczenie – to jedyny turniej wielkoszlemowy, którego tytułu brakuje w jej imponującej kolekcji. Polka ma już na koncie sześć tytułów Grand Slam: cztery z Roland Garros, jeden z Wimbledonu i jeden z US Open. Dwukrotnie docierała do półfinału w Melbourne (2022, 2025), ale nigdy nie zdobyła tam głównej nagrody.



Zwycięstwo nad Bouzkovą to już 75. wygrana Świątek w meczach wielkoszlemowych, co potwierdza jej dominację na najważniejszych kortach świata. W drodze po pierwszy tytuł Australian Open będzie musiała jednak pokazać jeszcze wyższą formę w kolejnych rundach turnieju.

Źródła: reuters.com, bbc.com, ausopen.com

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA