Incydent podczas turnieju judo w Bielsku-Białej. Sprzeczne relacje izraelskiej ambasady i organizatorów
Podczas XIV Międzynarodowego Turnieju Judo w Bielsku-Białej doszło w sobotę do kontrowersyjnego incydentu z udziałem izraelskiej delegacji. Ambasada Izraela oskarża Polaków o atak na młodych zawodników, jednak organizatorzy i policja potwierdzają odmienną wersję wydarzeń – to izraelski trener miał zaatakować sędziego po niekorzystnej decyzji.
Najważniejsze informacje:
- Incydent miał miejsce 10 stycznia 2026 podczas XIV Międzynarodowego Turnieju Judo w Bielsku-Białej
- Izraelska delegacja liczyła około 90 dzieci i nastolatków w wieku 7-16 lat
- Według organizatorów izraelski trener zaatakował sędziego, według ambasady to Polacy zaatakowali Izraelczyków
- Izraelski klub został wykluczony z zawodów za agresywne zachowanie
- Żadna ze stron nie złożyła oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie
Sprzeczne relacje o przebiegu wydarzeń
Zawody odbywały się w Hali widowiskowo-sportowej im. Zbigniewa Pietrzykowskiego przy ul. Karbowej. Ambasada Izraela w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę na platformie X stwierdziła: „Jesteśmy głęboko zaniepokojeni wczorajszym brutalnym incydentem z udziałem izraelskiej drużyny judo, która została zaatakowana słownie i fizycznie podczas zawodów w Bielsku-Białej w Polsce”.
Zupełnie inną wersję przedstawiają organizatorzy turnieju. „Jeżeli ktoś został zaatakowany, to osoba sędziująca przez trenera z Izraela” – wyjaśnia Tomasz Chmielniak, prezes bielskiego klubu Janosik, który organizował zawody. Według niego, incydent miał miejsce podczas walki podopiecznego izraelskiego trenera, który nie zaakceptował decyzji sędziego.
Wykluczenie izraelskiego klubu z zawodów
Jak podaje prezes Chmielniak, „Izraelski klub został wykluczony z zawodów, ponieważ zachowywali się agresywnie; nie zachowali się fair play. Judo to jest biała dyscyplina sportu”. Organizatorzy podkreślają, że wszystkie walki były nagrywane, co pozwala na weryfikację przebiegu wydarzeń.
Na miejsce została wezwana policja w sobotni wieczór. „Rozpytaliśmy strony i poinformowaliśmy je o możliwości złożenia zawiadomienia. Żadna tego nie zrobiła. Strony się uspokoiły i nikt do nikogo nie miał pretensji” – informuje podkom. Sławomir Kocur, rzecznik bielskiej policji, potwierdzając wersję organizatorów o tym, że to izraelski trener doprowadził do kontaktu fizycznego.
Apel ambasady o zbadanie sprawy
Ambasada Izraela domaga się wyjaśnienia sytuacji. „Wzywamy polskie władze do niezwłocznego działania, zbadania tego incydentu, pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności oraz zapewnienia bezpieczeństwa izraelskim sportowcom” – czytamy w oświadczeniu placówki dyplomatycznej.
Według niektórych relacji, izraelska delegacja mogła słyszeć obraźliwe hasła takie jak „Free Palestine” i „Idą Żydzi”, jednak te informacje nie zostały oficjalnie potwierdzone przez policję czy organizatorów.
XIV Międzynarodowy Turniej Judo „Pokonujemy Granice” to coroczna impreza sportowa organizowana przez bielski klub Janosik, która przyciąga zawodników z różnych krajów. Incydent z udziałem izraelskiej delegacji rzuca cień na tę prestiżową imprezę sportową dla młodych judoków.




Komentarze (0)