Jacob Lundegård wzmacnia linię obrony GKS Katowice – co to oznacza dla kibiców?
Do drużyny GKS Katowice dołącza szwedzki obrońca Jacob Lundegård. To nazwisko budzi zainteresowanie nie tylko fanów hokeja, ale i wszystkich mieszkańców miasta marzących o kolejnych sukcesach „GieKSy”. Transfer ogłoszono oficjalnie 5 sierpnia 2025 roku, a zawodnik już wkrótce rozpocznie swoje pierwsze mecze na polskich lodowiskach. Czy ten ruch odmieni oblicze katowickiej defensywy? Sprawdziliśmy, kim jest nowy nabytek i jak wpisuje się w plan drużyny budującej solidną pozycję w polskiej lidze.
Najważniejsze informacje:
- Jacob Lundegård, doświadczony szwedzki obrońca, został oficjalnie zawodnikiem GKS Katowice od sezonu 2025/2026.
- W poprzednim sezonie występował w austriackiej lidze ICEHL, gdzie rozegrał 45 spotkań i zdobył 11 punktów.
Nowa twarz, nowe oczekiwania – kim jest Jacob Lundegård?
Jeśli interesujesz się europejskim hokejem, być może nazwisko Lundegård obiło ci się już o uszy. Urodzony 15 listopada 1996 roku w Växjö w Szwecji, mierzący 183 cm wzrostu i ważący 86 kg zawodnik przez wiele lat rozwijał się w ojczyźnie, grając najpierw w Alvesta SK, a później dla takich klubów jak BIK Karlskoga i Tingsryds AIF w lidze HockeyAllsvenskan, czyli na zapleczu szwedzkiej ekstraklasy. Tam, jako typowy defensywny obrońca, wyróżniał się solidnością i spokojem w grze obronnej.
Od sezonu 2024/2025 Lundegård reprezentował barwy Pioneers Vorarlberg grając w austriacko-węgierskiej lidze ICEHL. W 45 meczach zdobył 4 bramki i zanotował 7 asyst. Transfery do Polski dokonano oficjalnie 5 sierpnia 2025 roku, o czym jako pierwszy poinformował uznany serwis Elite Prospects (szczegóły transferu na Elite Prospects).
Co może zyskać GKS Katowice? Porównanie statystyk i perspektyw
W drużynie z Katowic oczekiwania wobec Szweda są jasne: wzmocnić defensywę i wesprzeć młodszych kolegów doświadczeniem. Jeśli porównać osiągi Lundegårda z poprzednich sezonów, widać wyraźnie, że jest to gracz nie od efektownych statystyk, ale od skutecznej gry w destrukcji. Poniżej prezentujemy wybrane liczby ilustrujące jego występy na przestrzeni ostatnich lat:
| Sezon | Klub | Liga | Mecze | Bramki | Asysty | Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2021/22 | Tingsryds AIF | HockeyAllsvenskan | 51 | 3 | 12 | 15 |
| 2022/23 | Tingsryds AIF | HockeyAllsvenskan | 51 | 3 | 8 | 11 |
| 2023/24 | Tingsryds AIF | HockeyAllsvenskan | 50 | 1 | 6 | 7 |
| 2024/25 | Pioneers Vorarlberg | ICEHL | 45 | 4 | 7 | 11 |
Dlaczego te liczby mają znaczenie? Wyobraź sobie blok defensywny, który nie traci łatwych bramek, a rozważnie wyprowadza krążek spod własnej bramki – właśnie taką rolę ma odegrać Lundegård. Komentatorzy portalu Flashscore zauważają, że szwedzki obrońca to gracz regularny, rzadko łapiący kontuzje i odporny na boiskowy stres.
Szansa na nową jakość gry – co ten transfer oznacza dla kibiców?
Dla fanów GieKSy to jasny sygnał: klub inwestuje w sprawdzonych zawodników z zagranicy, by walczyć o czołowe lokaty w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi. Transfer zawodnika tej klasy to także bodziec dla polskich, młodszych graczy, którzy mogą uczyć się od bardziej doświadczonych kolegów.
Warto dodać: nieczęsto się zdarza, by do klubów w Polsce trafiali zawodnicy z takim doświadczeniem lig zagranicznych. Według obserwatorów polskiej ligi, Lundegård ma szansę stać się jednym z filarów zespołu, a także przykładem, że droga między szwedzką a polską ligą staje się coraz krótsza.
Czy Jacob Lundegård spełni oczekiwania kibiców z Katowic? Czas pokaże, ale już teraz transfer ten daje nadzieję na solidny sezon, nowe emocje i ambitne cele.




Komentarze (0)