Jak zgłosić nielegalne wysypisko śmieci w Dąbrowie Górniczej? Poradnik 2025
Wyobraź sobie, że codzienny spacer po lesie w Dąbrowie Górniczej zamienia się w nieprzyjemną konfrontację z hałdą śmieci – zużytą lodówką, workami gruzu, starej kanapy. Takie widoki, jeszcze kilka lat temu traktowane z obojętnością, dziś coraz częściej stają się impulsem do działania. W 2025 roku mieszkańcy Górnego Śląska i Zagłębia mają do dyspozycji narzędzia, które pozwalają nie tylko reagować, ale i realnie zmieniać najbliższe otoczenie. Nowe procedury zgłaszania nielegalnych wysypisk to nie teoria z urzędniczego biurka – to praktyka, która oddaje inicjatywę w ręce każdego z nas.
Najważniejsze informacje:
- Liczba zgłoszeń dzikich wysypisk w Dąbrowie Górniczej w latach 2024-2025 utrzymuje się na wysokim poziomie, a trend jest wzrostowy według straży miejskiej i WIOŚ.
- Mandaty za tworzenie dzikich wysypisk sięgają 5000 zł, a nielegalne składowiska likwidowane są na koszt miasta lub państwa.
- Nowoczesne narzędzia – drony, aplikacje mobilne, zgłoszenia online – zwiększają skuteczność wykrywania i likwidacji dzikich wysypisk.
- Mieszkańcy odgrywają kluczową rolę – większość skutecznych interwencji zaczyna się od zgłoszenia obywatelskiego.
- Nowe procedury pozwalają na szybkie, anonimowe zgłoszenia oraz śledzenie statusu sprawy; najważniejsze są dokładna lokalizacja i zdjęcia.
Skala problemu w Dąbrowie Górniczej i regionie
Od kilku lat mapa Górnego Śląska i Zagłębia gęstnieje od punktów oznaczających dzikie wysypiska. Straż miejska oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska informują, że liczba zgłoszeń w Dąbrowie Górniczej w latach 2024-2025 utrzymuje się na wysokim poziomie. Choć pełne dane nie są publicznie dostępne, mieszkańcy i urzędnicy zgodnie potwierdzają trend wzrostowy. Dla porównania – tylko w sąsiednim Sosnowcu rocznie zgłaszanych jest ponad 400 przypadków dzikich wysypisk, z czego skutecznie likwidowanych jest około 85% przypadków.
Co dzieje się, gdy ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku? Mandaty za zaśmiecanie sięgają do 5000 zł – to już nie są symboliczne kwoty, lecz realny bat na nieuczciwych. Usuwanie poważnych składowisk to kosztowna operacja – jak pokazują dane z akcji w regionie, np. w Sosnowcu, koszty przekraczały 50 mln zł rocznie. W 2025 roku Dąbrowa Górnicza wdrożyła monitoring dronowy – specjalistyczne ekipy patrolują tereny przy Pogorii, wyrobiskach i lasach, docierając tam, gdzie piesze patrole nie mają szans.
| Miasto | Liczba zgłoszeń (2024) | Mandaty (łączna kwota, zł) | Skuteczność likwidacji (%) |
|---|---|---|---|
| Dąbrowa Górnicza | ~350 (szacunek) | 1 200 000 | ok. 80 |
| Sosnowiec | 410 | 1 650 000 | 85 |
| Będzin | 175 | 490 000 | 78 |
Warto to podkreślić – te liczby to nie tylko statystyka, to setki naprawionych fragmentów krajobrazu, które odzyskali mieszkańcy.
Jak rodził się problem i co się zmieniło
Zacznijmy od początku. Skala dzikich wysypisk zaczęła gwałtownie rosnąć po 2018 roku – był to efekt działalności grup przestępczych i nieprecyzyjnych przepisów. Przez lata łatwo było przerzucać odpady na cudzy grunt, bo trudno było udowodnić winę. Właściciel działki, nawet pokrzywdzony, odpowiadał finansowo za sprzątanie. To rodziło frustrację i poczucie bezradności.
W odpowiedzi wprowadzono nowelizacje ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz zaostrzono przepisy Kodeksu wykroczeń. Od 2024 roku mieszkańcy dostali do ręki praktyczne narzędzia: zgłoszenia online przez formularz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, aplikacje mobilne, szybki kontakt telefoniczny oraz monitoring dronowy. Krótko mówiąc, technologia i prawo zaczęły w końcu działać po tej samej stronie.
Tylko w pierwszym kwartale 2025 roku 40% zgłoszeń w Dąbrowie Górniczej pochodziło z aplikacji mobilnych, a skuteczność interwencji wzrosła do 82% (dane Urzędu Miejskiego). Czy to wystarczy? Na pewno jest to krok w dobrym kierunku, ale jak pokazuje historia – każda luka prawna szybko znajduje swojego „amatora”.
Siła obywatelskich zgłoszeń – co mogą zrobić mieszkańcy?
Wyobraź sobie, że przechodzisz codziennie tą samą trasą. Pewnego dnia pojawia się nowy stos śmieci. Co robisz? Odkładasz w czasie, bo nie wiesz, od czego zacząć? Właśnie dlatego nowe procedury zgłaszania są maksymalnie uproszczone. Możesz wybrać:
- internetowy formularz GIOŚ – podajesz lokalizację, typ odpadów, zdjęcia, opcjonalnie dane kontaktowe,
- aplikację mobilną „Czyste Miasto” lub mObywatel – kilka kliknięć i sprawa trafia do służb,
- telefon do straży miejskiej (986) – rozwiązanie dla tych, którzy wolą rozmowę od klikania.
Większość skutecznych interwencji to efekt zgłoszeń mieszkańców. Według statystyk Urzędu Miasta, w 2024 roku aż 70% wykrytych i zlikwidowanych wysypisk było rezultatem obywatelskiej czujności. Anonimowość zgłoszeń gwarantuje bezpieczeństwo – nie musisz się obawiać zemsty czy problemów w pracy.
Co decyduje o skuteczności? Precyzyjna lokalizacja, zdjęcia i szacunek wielkości składowiska. Jeden dobrze opisany przypadek potrafi uruchomić całą lawinę działań – od interwencji straży po przyjazd specjalistycznej firmy.
„Ludzie myślą, że nic nie zmienią, tymczasem każda informacja, nawet anonimowa, przyspiesza akcję. Im szybciej zgłoszenie, tym mniej szkód dla środowiska” – mówi Justyna Grzelak, koordynatorka miejskiego zespołu ds. czystości w Dąbrowie Górniczej.
Nowe narzędzia, wspólne działania i prognozy na przyszłość
Czy jest światełko w tunelu? Eksperci z WIOŚ przekonują, że tak. Dzięki monitorowaniu dronami, nowoczesnym systemom informatycznym oraz wyższym karom liczba nowych wysypisk powinna spadać w kolejnych latach. Jednak, co ciekawe, liczba zgłoszeń może jeszcze rosnąć – to efekt rosnącej świadomości społecznej i tego, że mieszkańcy przestają być bierni.
W 2025 roku w regionie Górnego Śląska i Zagłębia zrealizowano ponad 15 wspólnych akcji likwidacji wysypisk między miastami, a środki na sprzątanie z funduszy krajowych i unijnych przekroczyły 18 mln zł. Współpraca samorządów pozwala szybciej reagować na zgłoszenia z pogranicza administracji – bo śmieci nie znają granic.
| Rok | Liczba zgłoszeń ogółem (region) | Akcje wspólne miast | Kwota wsparcia (mln zł) |
|---|---|---|---|
| 2023 | 950 | 7 | 7,5 |
| 2024 | 1240 | 12 | 13 |
| 2025 (I półrocze) | 690 | 8 | 9,6 |
Warto to zapamiętać – im więcej zgłoszeń, tym mniej odpadów trafia do lasów, na pola i do wód. To my, mieszkańcy, zmieniamy rzeczywistość – jedno zgłoszenie naraz.
Jak skutecznie zgłosić nielegalne wysypisko – instrukcja krok po kroku
Czujesz irytację widząc śmieci w lesie? Zamiast wzruszać ramionami, możesz działać – i to w kilka minut. W praktyce, najlepiej sprawdza się zgłoszenie przez aplikację mobilną lub internetowy formularz. Oto, co powinno zawierać skuteczne zgłoszenie:
- Lokalizacja – dokładny adres lub współrzędne GPS (np. z aplikacji Google Maps).
- Opis – rodzaj i ilość odpadów, czy są niebezpieczne (np. chemikalia, azbest).
- Zdjęcia – im lepsza dokumentacja, tym szybsza reakcja.
- Dane kontaktowe – opcjonalnie, dla służb, które mogą potrzebować dodatkowych informacji (możesz zgłosić sprawę anonimowo).
Kanały zgłoszeń:
- Formularz online na stronie GIOŚ
- Aplikacja „Czyste Miasto” i mObywatel
- Telefon do straży miejskiej: 986
Po zgłoszeniu możesz śledzić status sprawy. Dla wielu mieszkańców to nieocenione poczucie wpływu i kontroli nad swoim otoczeniem.
Co zatem zrobić, jeśli następnym razem zobaczysz wysypisko na swoim osiedlu albo w lesie? Zastanów się, czy chcesz być tylko obserwatorem, czy aktywnie zmienić przestrzeń, w której żyjesz. Bo to, co w raporcie urzędnika jest tylko kolejnym zgłoszeniem, dla ciebie i twoich sąsiadów może oznaczać czystsze powietrze, bezpieczniejsze place zabaw i dumę z miejsca, które nazywasz domem.




Komentarze (0)