Jastrzębie-Zdrój: Inwestycje i alternatywy dla górnictwa
Analiza gospodarcza przedstawiona radnym podczas ostatniej sesji Rady Miasta pokazuje, że Jastrzębie-Zdrój ma realne atuty do przebudowy gospodarki poza górnictwem. Miasto chce przyciągać inwestorów, wykorzystując swoją lokalizację i dostępne grunty inwestycyjne.
Najważniejsze informacje:
- Około 150 hektarów gruntów inwestycyjnych, w większości zwarte działki.
- Stopa bezrobocia 3,9 procent i ponad 1200 osób zarejestrowanych jako bezrobotne.
- Największe obszary do zagospodarowania: Jas-Mos (ok. 60 ha) i Ławczok (55 ha).
Lokalizacja i dostępne tereny — atut miasta
Jak wynika z analizy gospodarczej, najmocniejszą kartą przetargową Jastrzębia-Zdroju jest jego lokalizacja. Bliskość autostrady A1 i szybki dojazd do węzła łączącego ją z A4, sąsiedztwo aglomeracji katowickiej i ostrawskiej oraz przygraniczne położenie względem Czech zwiększają atrakcyjność inwestycyjną.
W mieście jest około 150 hektarów gruntów przeznaczonych pod inwestycje. Co ważne, większość to zwarte działki, a nie rozdrobnione parcele — to istotna przewaga dla dużych inwestorów. Największe zjawiska gruntowe to teren po byłej kopalni Jas‑Mos (niemal 60 hektarów) oraz obszar przy ulicy Powstańców Śląskich zwany Ławczok (55 hektarów). Dodatkowo analizie podlega Strefa Centrum (11 hektarów) i tereny wzdłuż Drogi Głównej Południowej (18 hektarów).
| Teren / statystyka | Powierzchnia / wartość |
|---|---|
| Łącznie grunty inwestycyjne | ok. 150 ha |
| Teren po kopalni Jas‑Mos | ok. 60 ha |
| Ławczok (ul. Powstańców Śląskich) | 55 ha |
| Strefa Centrum | 11 ha |
| Obszary przy Drodze Głównej Południowej | 18 ha |
Miasto intensywnie pracuje nad projektem komunikacyjnym, który ma poprawić dostępność terenu Jas‑Mos dla potencjalnych inwestorów. Jednocześnie samorząd planuje działania ułatwiające wykorzystanie gruntów znajdujących się w większości w rękach prywatnych.
Rynek pracy i szkolnictwo — mocne strony i luki
Stopa bezrobocia w Jastrzębiu‑Zdroju wynosi obecnie 3,9 procent, co jest wynikiem lepszym niż średnia województwa czy kraju. Mimo to zarejestrowanych jest ponad 1200 osób bezrobotnych, z których część nie ma kwalifikacji dopasowanych do potrzeb pracodawców. Liczba ofert pracy zgłaszanych do urzędu spada, częściowo z powodu zmiany kanałów rekrutacji, a częściowo z powodu niedopasowania kompetencji.
Powiatowy Urząd Pracy coraz skuteczniej pozyskuje środki unijne — jak wskazuje analiza, już co trzecia złotówka przeznaczona na aktywizację zawodową pochodzi z Unii Europejskiej. To ważne w kontekście malejących środków z budżetu państwa.
Silnym ogniwem pozostaje szkolnictwo zawodowe w mieście. Szkoły techniczne i branżowe dysponują nowoczesną bazą dydaktyczną i elastycznie dostosowują programy do potrzeb rynku. Obecnie największe zapotrzebowanie zgłaszane jest w sektorze medycznym i opiekuńczym — na lekarzy, psychologów, terapeutów i opiekunów osób starszych.
Wyzwania i kierunki działań
Miasto rozpoznaje kilka kluczowych wyzwań. Brakuje mikroprzedsiębiorstw, które zwykle są motorem tworzenia nowych miejsc pracy. Jest też problem z dopasowaniem kwalifikacji mieszkańców do potrzeb nowoczesnych branż. Równocześnie maleją środki centralne na aktywizację, co wymusza sięganie po alternatywne źródła finansowania.
W odpowiedzi Jastrzębie‑Zdrój pracuje nad nową strategią rozwoju i kończy prace nad planem zagospodarowania przestrzennego, które mają ułatwić racjonalne gospodarowanie przestrzenią miejską. Prezydent miasta podkreślił po sesji: „Musimy myśleć o przyszłości naszego miasta już dziś. Widzimy wyraźnie, że Jastrzębie‑Zdrój ma potencjał, by przyciągać inwestorów i rozwijać nowe branże. Nie możemy zmarnować tej szansy.”
Cel jest jasny: zbudować zrównoważony model rozwoju, w którym przemysł pozostaje, ale ustępuje miejsca nowym technologiom, usługom i lokalnej przedsiębiorczości.




Komentarze (0)