64-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju padła ofiarą oszustwa internetowego podczas sprzedaży kozaczków. Zamiast zarobić 45 złotych za buty, straciła ponad 1100 złotych po kliknięciu w podejrzany link przysłany przez rzekomego kupca.
Najważniejsze informacje:
- Oszuści wykorzystują chęć szybkiej sprzedaży przez portale ogłoszeniowe
- Fałszywe linki do płatności mogą prowadzić do kradzieży danych bankowych
- Policja apeluje o ostrożność przy transakcjach internetowych
Fałszywy link doprowadził do kradzieży pieniędzy
Kobieta wystawiła kozaczki na sprzedaż za 45 złotych na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Wkrótce po publikacji ogłoszenia otrzymała wiadomość e-mail od osoby zainteresowanej zakupem. Oszustka przesłała link, który miał umożliwić odbiór zapłaty za towar.
Po kliknięciu w przesłany adres internetowy, na ekranie pojawił się komunikat „potwierdź sprzedaż” oraz możliwość wyboru banku. Jastrzębianka wybrała swoją instytucję finansową i zalogowała się na konto bankowe. System dwukrotnie poprosił o potwierdzenie transakcji. Kobieta wykonała polecenia, nie podejrzewając podstępu.
Strata przewyższyła potencjalny zarobek
Rezultat oszustwa okazał się bolesny. Zamiast otrzymać 45 złotych za sprzedane buty, 64-latka straciła 1100 złotych ze swojego konta bankowego. Różnica między spodziewanym zyskiem a rzeczywistą stratą wyniosła ponad 1000 złotych.
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju podkreślają wagę sprawy. Oszustwa internetowe dotyczą nie tylko kupujących, ale także sprzedających. Przestępcy wykorzystują różne metody, aby wyłudzić dane dostępu do kont bankowych.
Apel policji o rozwagę w sieci
Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę przy wszelkich transakcjach w internecie. Szczególną uwagę należy zwrócić na linki przesyłane przez nieznane osoby, nawet gdy występują jako potencjalni kupcy.
Każdy podejrzany link może prowadzić do strony imitującej bank lub portal płatności. Wprowadzenie danych logowania na takiej stronie oznacza przekazanie ich wprost do rąk oszustów.
Źródło: Policja Jastrzębie-Zdrój

Komentarze
Komentarze (0)