Jastrzębie-Zdrój: Połączenie kolejowe do Katowic – 50 minut od 2029 roku
Po prawie trzech dekadach przerwy Kolej ma wrócić do Jastrzębia-Zdroju. Projekt reaktywacji linii z Pawłowic, realizowany w ramach programu Kolej Plus, ma być ukończony do 2029 roku, a podróż do Katowic ma trwać około 50 minut.
Najważniejsze informacje:
- Planowane zakończenie inwestycji: do 2029 roku.
- Szacunkowy koszt odcinka Pawłowice–Jastrzębie-Zdrój: około 230 milionów złotych.
- Docelowy czas przejazdu do Katowic: około 50 minut; w mieście powstaną 3 przystanki.
Rząd potwierdza: środki zabezpieczone, trwa projektowanie
Jak wynika z informacji przekazanych przez wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, środki finansowe na inwestycję są zabezpieczone, a obecny etap prac to projektowanie. „Jesteśmy obecnie na etapie projektowania” — mówił wiceminister, podkreślając, że prace rozpoczną się od odcinka z Pawłowic do Jastrzębia-Zdroju.
To kilka kilometrów, które jednak stanowią wyzwanie inżynierskie. Trasa przebiega przez obszary objęte szkodami górniczymi, co wymaga szczegółowych analiz i dopracowania rozwiązań technicznych. Malepszak zaznaczył też, że prowadzone są analizy terenowe i rekonesans zorganizowany przez posła Gadowskiego.
Trasa, czas i koszty — konkretne liczby
Za budowę odcinka z Pawłowic do Jastrzębia-Zdroju odpowiedzialne są środki programu Kolej Plus. Szacunkowy koszt tej części projektu wynosi około 230 milionów złotych. Kolej ma połączyć Jastrzębie z Pawłowicami, Żorami i dalej z Katowicami.
| Element | Wartość |
|---|---|
| Planowany termin zakończenia | do 2029 roku |
| Szacunkowy koszt odcinka | około 230 milionów złotych |
| Docelowy czas przejazdu Jastrzębie–Katowice | około 50 minut |
| Liczba przystanków w mieście | 3 |
Przystanki w mieście i przebieg linii
W granicach Jastrzębia-Zdroju przewidziano trzy przystanki: w rejonie osiedla Górne–Dolne, przy ulicy Granicznej w pobliżu Szkolnej oraz w sołectwie Bzie. Linia będzie prowadzić dalej w kierunku Pawłowic, skąd pociągi połączą się z istniejącymi połączeniami do Żor i Katowic.
Projekt będzie jeszcze optymalizowany, aby skrócić czas przejazdu. Jak podkreśla wiceminister, celem rządu jest zapewnienie nowoczesnego i szybkiego transportu kolejowego dla mieszkańców południowej części województwa śląskiego.
Znaczenie dla Jastrzębia-Zdroju i regionu
Dla władz miejskich projekt ma ogromne znaczenie społeczno-gospodarcze. Prezydent Michał Urgoł wskazuje, że powrót kolejowego połączenia to szansa na zatrzymanie mieszkańców w mieście. Obecne dojazdy samochodem lub autobusem do Katowic zajmują — jak zaznaczył prezydent — ponad półtorej godziny. Krótszy czas podróży ma być argumentem przyciągającym nowych mieszkańców i inwestycje.
Władze podkreślają też, że kwestia kolei była jednym z głównych postulatów młodych ludzi w trakcie prac nad strategią rozwoju miasta do 2035 roku. Przywrócenie połączenia ma więc wpływ nie tylko na komunikację, lecz także na plany demograficzne i rozwój lokalnego rynku pracy.
Jak udało się utrzymać projekt?
Po miesiącach niepewności, gdy pojawiły się doniesienia o możliwym wstrzymaniu inwestycji w ramach programu Kolej Plus, samorządy zareagowały wspólnie. Wspólny apel Jastrzębia-Zdroju, Żor i Pawłowic o kontynuację inwestycji — jak podkreślają lokalne władze — przyczynił się do utrzymania tempa prac.
„Społeczna presja ma moc, a współpraca samorządów okazała się kluczowa” — mówi prezydent Michał Urgoł.
Reaktywacja linii z Pawłowic do Jastrzębia-Zdroju to jedno z ważniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych w południowej części województwa śląskiego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za 4 lata z naszego miasta powinien wyjechać pierwszy pociąg pasażerski.




Komentarze (0)