Jastrzębie-Zdrój: Szczepan Twardoch na wieczorze literackim — spotkanie autorskie i bilety
We wtorek, 16 grudnia w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jastrzębiu-Zdroju odbyło się spotkanie autorskie ze Szczepanem Twardochem. Wydarzenie przyciągnęło licznych czytelników i połączyło rozmowy o książkach z osobistymi wspomnieniami autora.
Najważniejsze informacje:
- Spotkanie ze Szczepanem Twardochem odbyło się we wtorek, 16 grudnia.
- W rozmowie przewijał się wątek Śląska jako istotnego elementu jego powieści.
- Autor opowiadał o wyprawach na Spitsbergen i o fenomenie golden hour, która może trwać nawet sześć godzin.
Rozmowa o książkach i tożsamości
Spotkanie skupiło się zarówno na dobrze znanych powieściach, jak i na planach pisarskich autora. Twardoch opisuje pisanie jako formę dialogu z przeszłością. Bohaterowie jego książek często są uwikłani w historię i zmuszeni do zmierzenia się z tożsamością, pamięcią i losem.
Śląsk jako przestrzeń znaczeń
W rozmowie szczególne miejsce zajmował Śląsk. Nie jest to tylko tło wydarzeń. To też element, który współtworzy sens opowieści. Autor wskazywał, że region pojawia się w jego twórczości na wielu poziomach — jako krajobraz, historia i źródło konfliktów.
Spitsbergen, cisza i „golden hour”
Twardoch podzielił się doświadczeniami z wypraw na Spitsbergen. Opowiadał o surowym, niemal bezludnym krajobrazie i o czasie potrzebnym do wyciszenia. Zwrócił uwagę na fenomen tzw. golden hour, która na Spitsbergenie potrafi trwać nawet sześć godzin, tworząc intensywne doznania wizualne i emocjonalne.
Święta i rodzina
Autor poruszył też temat świąt jako czasu spędzanego z najbliższymi. Podkreślił wagę więzi międzypokoleniowych i wsparcia. W jego słowach często pojawia się pojęcie rodziny rozszerzonej.
„Dla mnie kluczowa pozostaje tzw. rodzina rozszerzona. To, że nas jest dużo, jesteśmy z jednego ‚plemienia’, co buduje wokół siebie taką siatkę bezpieczeństwa, jest dla mnie najważniejsze i o to staram się dbać.” — Szczepan Twardoch
Spotkanie z publicznością
Wydarzenie zakończyła rozmowa z publicznością oraz podpisywanie książek. Uczestnicy mieli okazję do bezpośredniego kontaktu z autorem i osobistej wymiany myśli. To był moment zarówno dla fanów, jak i dla tych, którzy chcieli lepiej poznać warsztat pisarski Twardocha.




Komentarze (0)