Jastrzębie-Zdrój: Uczniowie I LO spełnili amerykański sen — wyjazd do USA i stypendia
Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica z Jastrzębia-Zdroju odbyli wyjazd do Nowego Jorku, który dla wielu okazał się przygodą życia. Wyprawa zorganizowana z inicjatywy ks. Karola Płonki przyciągnęła rekordowe zainteresowanie i pozostawiła silne wspomnienia z najważniejszych miejsc miasta.
Najważniejsze informacje:
- Wyprawa odbyła się we wrześniu i październiku i zgromadziła 97 uczestników.
- Miejsca, które najbardziej zapadły w pamięć, to National September 11 Memorial & Museum, Metropolitan Museum of Art oraz taras widokowy Summit One Vanderbilt.
- Pomysł zainicjował ks. Karol Płonka; zapisy wywołały ogromne zainteresowanie — zgłosiło się 108 chętnych.
Jak narodził się pomysł i jak przebiegały zapisy
Wszystko zaczęło się od wspomnień ks. Karola Płonki, który podczas jednej z lekcji opowiadał o swojej wcześniejszej wizycie w Nowym Jorku. Uczniowie zareagowali entuzjastycznie. „Niech nas ksiądz też zabierze!” — prosili.
Organizatorem kontaktów z biurem podróży była pani Agata, która, jak przyznała, mimo doświadczenia w dalekich wyjazdach do Ameryki, sama traktowała szkolną wyprawę jako osobiste marzenie. Początkowo planowano zabrać 30 osób. Po uruchomieniu internetowego formularza zapisu wydarzyło się coś nieoczekiwanego — w ciągu sekund wszystkie miejsca zostały zajęte i łącznie zgłosiło się 108 chętnych. Ostatecznie w podróż wyruszyło 97 uczestników.
| Planowane | Zgłoszenia | Uczestnicy |
|---|---|---|
| 30 | 108 | 97 |
Co zobaczyli i co ich poruszyło
Młodzież zwiedziła centralne części miasta: Manhattan, Rockefeller Center i Central Park. Odwiedzili też słynne muzea oraz miejsca pamięci. Dla wielu uczestników najwięcej emocji przyniosła wizyta w National September 11 Memorial & Museum — miejsce, które skłoniło do refleksji i zadumy.
Dla miłośników sztuki niezapomnianym doświadczeniem było zwiedzanie Metropolitan Museum of Art. Natomiast fani fotografii i selfie jednogłośnie wskazali na Summit One Vanderbilt z jego szklanymi balkonami oraz panoramicznym widokiem na miasto — to tam powstało najwięcej pamiątkowych ujęć. Nie zabrakło też wieczornej wizyty na Broadwayu.
Podsumowanie spotkania i perspektywy
Podczas wtorkowego spotkania w Miejskiej Bibliotece uczestnicy wspominali przygotowania, swoje obawy i miejsca, które najbardziej zapadły w pamięć. We wczorajszym spotkaniu w Miejskiej Bibliotece Publicznej wzięli udział uczniowie, rodzice, organizatorzy, sponsorzy oraz prezydent Michał Urgoł, który podkreślił, że zorganizowanie takiego wyjazdu to ogromne wyzwanie i złożył podziękowania inicjatorom przedsięwzięcia.
Organizatorzy zwracają uwagę, że świat się kurczy, a młodzież coraz śmielej wybiera kierunki poza granicami Europy. Dzięki wspólnym działaniom szkolne podróże stają się dostępne dla większej liczby osób. Hasło „Kiedyś Kołobrzeg, dziś Nowy Jork” stało się dla uczniów I LO rzeczywistością. A kto wie — może za rok ktoś z nich opowie o swoich pierwszych krokach już w kolejnym zakątku świata.




Komentarze (0)