JSW Jastrzębski Węgiel przegrał w sobotę z wicemistrzami Polski Aluron CMC Wartą Zawiercie 0:3 w 19. kolejce PlusLigi. Goście z Zawiercia zdominowali gospodarzy we wszystkich trzech setach, choć w drugim miejscowi mieli szanse na wyrównanie.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Warta Zawiercie wygrała wszystkie trzy sety: 25:16, 25:22, 25:20
- MVP meczu został Bartosz Kwolek z drużyny gości
- Zawiercianie zrewanżowali się jastrzębianom za porażkę z pierwszej rundy
Goście od początku narzucili tempo
Pierwszy set należał niemal w całości do Warty Zawiercie. Wicemistrzowie Polski szybko objęli prowadzenie 3:1, które powiększyli na 5:3. Jastrzębski Węgiel próbował odpowiadać - po ataku Kyle’a Ensinga w antenkę przewaga gości zmniejszyła się do jednego punktu. Łukasz Kaczmarek dobrze wszedł w mecz w ofensywie, a udana kontra Michała Gierżota oznaczała remis po 6.
Przy zagrywce Jurija Gladyra wicemistrzowie kraju znów odskoczyli na trzy punkty. Skuteczna „kiwka” Gierżota zmniejszyła straty gospodarzy do jednego „oczka”, ale as Bartosza Kwolka dał Warcie prowadzenie 12:9. Andrzej Kowal poprosił o pierwszy w meczu czas przy stanie 13:9. Zaskakujący atak Kaczmarka po przerwie nie powstrzymał jednak rosnącej przewagi gości, którzy w pewnym momencie prowadzili już 15:10.
Druga partia dała nadzieję
W drugą odsłonę jastrzębianie weszli z dużym animuszem. Spora w tym zasługa Nicolasa Szerszenia, który zapewnił prowadzenie 4:3. Walka toczyła się cios za cios, ale Mateusz Bieniek pomógł Warcie odzyskać dwupunktową przewagę (8:10).
Skuteczny blok duetu Toniutti-Łukasz Usowicz zapewnił gospodarzom wyrównanie. Ensing dotknął siatki i Jastrzębski Węgiel wyszedł na czoło 13:12. Po kontrze Kaczmarka miejscowi zyskali dwa punkty zapasu (16:14), co zmusiło Michała Winiarskiego do pierwszej przerwy na żądanie. Kolejny blok Usowicza złożył się na wynik 17:14, a znakomity as Kaczmarka oznaczał rezultat 20:16.
Wydawało się, że drugi set będzie dla gospodarzy. Kaczmarek rozgrywał kapitalne zawody, kończąc akcję za akcją (21:17). Wejście Patryka Łaby w pole serwisowe sprawiło jednak, że zawiercianie odrobili straty ze stanu 18:22 i zakończyli set zwycięstwem 25:22.
Trzeci set bez historii
Start trzeciego seta należał do przyjezdnych, ale skuteczna gra blokiem i w ataku Usowicza zapewniły Jastrzębskiemu Węglowi prowadzenie 5:3. Kiedy Warta wyszła na prowadzenie 6:5, na placu gry pojawił się Miran Kujundzić, który zastąpił Szerszenia.
Drużyna gospodarzy miała kłopot ze skończeniem pierwszej akcji, natomiast zawiercianie byli bezlitośni w kontratakach (7:11). Warta była tak rozpędzona, że ciężko było ją powstrzymać. Andrzej Kowal próbował jeszcze reagować zmianą podwójną oraz przerwą na żądanie, ale goście byli wyraźnie w gazie.
Po asie serwisowym Miguela Tavaresa ekipa z Zagłębia Dąbrowskiego prowadziła 15:9. Sytuację próbował ratować asem Usowicz (13:16), ale wkrótce rywale znów mieli bezpieczny dystans na swoją korzyść (19:13).
Rewanż za pierwszą rundę
Goście zwyciężyli w Jastrzębiu-Zdroju, rewanżując się za porażkę z pierwszej rundy. MVP spotkania został Bartosz Kwolek z drużyny gości.
JSW Jastrzębski Węgiel - Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (16:25, 22:25, 20:25)
| JSW Jastrzębski Węgiel | Aluron CMC Warta Zawiercie |
|---|---|
| Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Brehme, Szerszeń, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Tuaniga, Lorenc, Zaleszczyk, Kujundzić, Kufka | Ensing, Tavares, Gladyr, Bieniek, Czerwiński, Kwolek, Popiwczak (libero) oraz Bołądź, Nowosielski, Łaba |
Źródło: Jastrzębski Węgiel

Komentarze
Komentarze (0)