Joachim Knychała. Grasował w Bytomiu i Piekarach Śląskich. Inspirował się Marchwickim
Joachim Knychała, znany jako „Wampir z Bytomia”, to jedna z najbardziej tragicznych postaci w historii polskiej kryminalistyki. Urodzony 8 września 1952 roku w Bytomiu seryjny morderca przez osiem lat terroryzował Górny Śląsk, zabijając pięć kobiet w latach 1975-1982, zanim został skazany na karę śmierci i stracony w 1985 roku.
Najważniejsze informacje:
- Pochodził z dysfunkcyjnej rodziny polsko-niemieckiej w Bytomiu
- Mieszkał w Piekarach Śląskich przy ul. Skłodowskiej 91
- Zamordował 5 kobiet w latach 1975-1982 na Górnym Śląsku
- Został stracony przez powieszenie 21 maja 1985 roku w Krakowie
- Pracował jako górnik-cieśla w kopalni „Andaluzja”
Trudne dzieciństwo i pochodzenie
Joachim Knychała pochodził z rodziny mieszanej polsko-niemieckiej. Był synem Polaka Wiktora i Niemki Anny z domu Golly. Wychowywał się bez ojca pod opieką matki i despotycznej babki, która nazywała go „polskim bękartem” i znęcała się nad nim psychicznie. Rówieśnicy nadali mu przezwisko „Szwab” z powodu pochodzenia, co dodatkowo pogłębiało jego kompleksy i nienawiść.
Szkołę podstawową w Bytomiu ukończył 14 czerwca 1967 roku, a w 1970 roku uzyskał zawód górnika-cieśli w zasadniczej szkole zawodowej. Według ekspertów, przemoc i odrzucenie w dzieciństwie ukształtowały jego patologiczny stosunek do kobiet.
Życie w Piekarach Śląskich
Po ukończeniu nauki Knychała zamieszkał w Piekarach Śląskich przy ul. Skłodowskiej 91, gdzie pracował w kopalni „Andaluzja”. Prowadził pozornie normalne życie – ożenił się z Haliną, miał dwoje dzieci i był aktywistą ZMS-u. Jednak w wieku 19 lat został skazany na 3 lata więzienia za udział w zbiorowym gwałcie, co było pierwszym sygnałem jego dewiacyjnych skłonności.
Seria morderstw
Pierwszy atak na kobietę Knychała przeprowadził w listopadzie 1974 roku w Bytomiu. Pierwszą ofiarą śmiertelną była Stefania M., zamordowana we wrześniu 1975 roku w Piekarach Śląskich. W kolejnych latach zabił: Mirosławę Sarnowską (6 maja 1976 w Chorzowie), Teresę Ryms (30 października 1976 w Bytomiu), Halinę Sydę (23 czerwca 1979 w Piekarach Śląskich) oraz swoją 17-letnią szwagierką Bogusławę Ludygę (8 maja 1982).
Knychała zabijał siekierką i toporem, a swoje zbrodnie popełniał głównie na terenie Bytomia i Piekar Śląskich. Zapewniał sobie alibi, wpisując się na nocne zmiany w kopalni. Jak podaje National Geographic, inspirował się „Wampirem z Zagłębia” Zdzisławem Marchwickim, na którego procesy uczęszczał.
Aresztowanie i proces
Po mordzie na szwagierce, Knychała został aresztowany 17 maja 1982 roku. Test na wariografie przeprowadzony 25 maja wykazał jego kłamstwa. Proces rozpoczął się 18 października 1983 roku przed Sądem Wojewódzkim w Katowicach. Został skazany na karę śmierci przez powieszenie.
Wyrok wykonano 21 maja 1985 roku w więzieniu na ul. Montelupich w Krakowie. Knychała miał wówczas 33 lata. Był jednym z ostatnich przestępców w Polsce, wobec których wykonano karę śmierci.
Historia Joachima Knychały pozostaje jednym z najbardziej szokujących przypadków seryjnych morderstw w polskiej kryminalistyce, obok sprawy wspomnianego już Zdzisława Marchwickiego.




Komentarze (0)