Kabiny dźwiękochłonne w szkołach — ciche oazy na mikołowskich korytarzach
W mikołowskich szkołach pojawiły się kabiny dźwiękochłonne — małe azyle ciszy, w których uczniowie mogą odpocząć od hałasu szkolnych korytarzy. Rozwiązanie ma poprawić komfort i wpłynąć na lepszą koncentrację podczas zajęć.
Najważniejsze informacje:
- W każdej miejskiej szkole w Mikołowie stanęły azyle ciszy.
- Na przerwach hałas na korytarzach sięga nawet 90 decybeli.
- Kabiny mieszczą cztery osoby i są wyposażone w wygodne siedziska oraz ładowarki.
Ciche azyle na szkolnych korytarzach
Hałas w szkołach to powtarzający się problem. W Mikołowie postanowiono z nim walczyć praktycznie. W każdej miejskiej szkole zainstalowano kabiny dźwiękochłonne, zwane też azylami ciszy. Przerwy potrafią być bardzo głośne — hałas sięga nawet 90 decybeli, co jest męczące dla dzieci i może szkodzić słuchowi.
Jak wyglądają i do czego służą
Kabiny są niewielkie, ale funkcjonalne. Mogą w nich przebywać jednocześnie cztery osoby. W środku znajdują się wygodne siedziska i ładowarki do urządzeń. Uczniowie korzystają z nich podczas przerw, żeby odetchnąć i wyciszyć się. Nauczyciele wykorzystują kabiny także podczas lekcji indywidualnych — zarówno dla uczniów zdolnych, jak i tych, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Poziom hałasu na korytarzach | do 90 decybeli |
| Pojemność kabiny | 4 osoby |
Dlaczego to ma znaczenie dla nauki i zdrowia
Eksperci od dawna alarmują. Hałas może uszkadzać słuch dzieci. Może też utrudniać koncentrację i wywoływać nadpobudliwość. Ciche miejsca w szkołach to zatem nie tylko komfort. To także inwestycja w zdrowie i efektywność nauki. Mikołowskie rozwiązanie pokazuje, że prosta adaptacja przestrzeni szkolnej może przynieść wymierne korzyści dla uczniów i nauczycieli.




Komentarze (0)