Kaczyński zamyka konwencję: przeciwnik bywa komiczny, ale nadal obecny
W Katowicach w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w sobotę wieczorem zakończyła się dwudniowa konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości. Jej podsumowania dokonał prezes partii Jarosław Kaczyński, który zapewnił, że wierzy w wygrane przez PiS wybory, które odbędą się w 2027 roku, i zapowiedział intensywną pracę programową na terenach lokalnych.
Najważniejsze informacje:
- Konwencję podsumował Jarosław Kaczyński, mówiąc m.in., że „Przeciwnik bywa komiczny, ale dalej istnieje”.
- Politycy PiS wskazali trzy priorytety dla Śląska: węgiel, wzmocnienie metropolii i polska tożsamość.
- Zapowiedziano objazd wszystkich powiatów, a nawet więcej — wszystkich gmin, jako część przygotowań programowych.
Podsumowanie konwencji: „Myśląc Polska”
Konwencję zorganizowano pod hasłem „Myśląc Polska„. Jak mówił Jarosław Kaczyński, spotkania miały charakter dyskusyjny — prezentowano różne koncepcje i prowadzono spory, ale kulturalnie. „Polska wymaga naprawdę wielkiej zmiany” — podkreślił prezes PiS, dodając, że nadchodzące wybory muszą być wyborem między dwiema opcjami: kontynuacją obecnej polityki a alternatywą dającą szansę na sukces narodu.
Priorytety dla Śląska
Politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawili propozycje dotyczące regionu. Wśród trzech wyraźnie wskazanych priorytetów znalazły się: węgiel, wzmocnienie metropolii oraz polska tożsamość. Podczas jednej z dyskusji poseł Grzegorz Matusiak zademonstrował przywiązanie do przemysłu węglowego, pojawiając się w mundurze górniczym.
Plan działania i krytyka przeciwników
Kaczyński zapowiedział intensywną mobilizację: „Przed nami dużo pracy (…). Mamy przed sobą objazd wszystkich powiatów, a nawet więcej – wszystkich gmin (…). Praca, praca i jeszcze raz praca.” Podkreślił też, że jego ugrupowanie przygotowuje konkretne rozwiązania, podczas gdy przeciwnicy — jak stwierdził — „nigdy nie rządzili, nigdy za nic nie odpowiadali”.
W przemówieniu pojawiło się także bezpośrednie odniesienie do opozycji: „Przeciwnik bywa komiczny, ale dalej istnieje”, co miało odnosić się do Donalda Tuska i jego zwolenników. Kaczyński zaznaczył, że mimo krytyki i ironii, przeciwnik polityczny pozostaje realnym elementem sceny politycznej.
Jak wydarzenie oceniają organizatorzy
Prezes wyraził wdzięczność wobec Piotra Glińskiego: „Nie mnie tutaj trzeba fetować. Dziękuję Piotrowi Glińskiemu za zorganizowanie tego wydarzenia i za jego koncepcję.” Przyznał jednocześnie, że miał inną, bardziej skromną wizję, ale ocenił, że wydarzenie „wyszło dobrze” i stanowi dobrą zapowiedź na przyszłość.
Konwencja była okazją do wielokrotnych dyskusji o miastach, przemyśle, transporcie, nauce i znaczeniu polskości dla regionu. Według uczestników otworzyła ona drogę do dalszych prac programowych partii na poziomie lokalnym i krajowym.




Komentarze (0)