Katastrofa samolotu — dwie ofiary. Prokuratura w Żywcu prowadzi śledztwo
Prokuratura Rejonowa w Żywcu wszczęła śledztwo po katastrofie ultralekkiej awionetki typu Zodiak, która rozbiła się w rejonie lądowiska w Lipowej na Żywiecczyźnie. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby; śledczy badają przyczyny i zabezpieczyli wrak oraz ślady na miejscu zdarzenia.
Najważniejsze informacje:
- Na pokładzie znajdowało się dwóch mężczyzn, którzy zginęli na miejscu.
- Śledztwo prowadzone jest w kierunku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu powietrznym, skutkującego nieumyślnym spowodowaniem śmierci.
- Na miejscu pracowali policjanci z Łodygowic oraz specjaliści z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych; zabezpieczono wrak.
Jak doszło do katastrofy
Maszyna typu Zodiak wzbiła się w powietrze, a następnie – według relacji świadków – na wysokości około 100 metrów nagle „straciła siłę ciągu”.
Samolot zaczął gwałtownie pikować. Uderzył w pole i stanął w płomieniach. Upadek miał miejsce na terenach oddalonych od zabudowań, co prawdopodobnie zapobiegło rozszerzeniu się tragedii.
Ofiary i działania śledczych
Jak przekazał prokurator Paweł Nikiel, ofiarami są mężczyźni w wieku 55 i 60 lat. Obaj zginęli na miejscu. Tożsamość zostanie potwierdzona podczas oględzin zwłok oraz badań DNA.
Prokuratura Rejonowa w Żywcu wszczęła śledztwo w kierunku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu powietrznym, skutkującego nieumyślnym spowodowaniem śmierci. We wtorek na miejscu katastrofy przez kilka godzin pracowali policjanci z Łodygowic pod nadzorem prokuratora. Do działań włączyła się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której eksperci będą analizować okoliczności zdarzenia.
Zabezpieczono wrak maszyny oraz ślady, które mogą pomóc w ustaleniu przyczyn. Śledczy zapowiedzieli, że będą analizować zarówno stan techniczny samolotu, jak i ewentualne błędy ludzkie. Kluczowe będą zeznania świadków oraz ekspertyzy biegłych z zakresu lotnictwa. Prokuratura nie wyklucza żadnej z hipotez; ostateczne ustalenia mogą zająć wiele tygodni.
Kontekst lokalny i reakcje
To już druga katastrofa lotnicza w tej okolicy w ostatnim czasie. W lipcu ubiegłego roku, również na polach w pobliżu Lipowej, rozbił się niewielki samolot; wtedy zginęła jedna osoba. Mieszkańcy regionu są wstrząśnięci kolejnym tragicznym wypadkiem i z niepokojem czekają na wyniki śledztwa.
| Zdarzenie | Miejsce | Liczba ofiar |
|---|---|---|
| Aktualna katastrofa | pola w rejonie lądowiska w Lipowej | 2 |
| Wypadek w lipcu ubiegłego roku | pola w pobliżu Lipowej | 1 |




Komentarze (0)