REKLAMA

Katowice: Policja zatrzymała kolekcjonera nielegalnych kart

Opublikowane przez: Radosław Wróblewski

25-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich wpadł w ręce katowickich policjantów za kradzież bajkowych kart kolekcjonerskich. Mężczyzna systematycznie okradał sklepy na terenie miasta, gromadząc 121 saszetek o łącznej wartości przekraczającej 3 tysiące złotych. Za swoje działania może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 25-latek okradł pięć różnych sklepów na terenie Katowic od początku roku
  • Łupem padło 121 saszetek z kartami kolekcjonerskimi o wartości ponad 3 tys. zł
  • Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty kradzieży i grozi mu kara do 5 lat więzienia

Właścicielka sklepu rozpoznała złodzieja

Sprawca wpadł dzięki czujności właścicielki jednego ze sklepów spożywczych przy ulicy Gliwickiej. W piątek kobieta rozpoznała mężczyznę, który kilka dni wcześniej dokonał w jej placówce kradzieży saszetek z kartami przedstawiającymi postacie z popularnej bajki. Gdy próbowała go ująć, na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Mundurowi zauważyli 25-latka podczas dojazdu i go zatrzymali. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji VII w Katowicach.

Seria kradzieży w pięciu sklepach

Jak się okazało podczas prowadzonych czynności, zatrzymany nie ograniczył się do jednego sklepu. Policjanci ustalili, że od początku roku mieszkaniec Siemianowic Śląskich systematycznie dokonywał kradzieży w różnych punktach handlowych na terenie Katowic. W sumie jego „kolekcja” obejmowała aż pięć różnych sklepów.

Łączne straty wyniosły ponad 3 tysiące złotych – tyle była warta zawartość 121 skradzionych saszetek z kartami kolekcjonerskimi. Mimo że przedmioty kradzieży miały bajkowy charakter i niewielki format, nie zmieniło to prawnych konsekwencji czynu.



Trzy zarzuty i groźba więzienia

Po zgromadzeniu kompletnego materiału dowodowego 25-latek usłyszał trzy zarzuty kradzieży. Teraz za swoje działania może spędzić w więzieniu nawet 5 lat. Jak podkreślają funkcjonariusze, choć skradzione karty przedstawiały bajkowych bohaterów, odpowiedzialność karna jest jak najbardziej poważna.

Źródło: Śląska Policja

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA