Kawa z Prezydentem w Piekarach Śląskich: rozmowa, która naprawdę coś zmienia?
Czy jedna kawa może zbliżyć ludzi i władzę? Właśnie tego – i jeszcze więcej – będą mogli doświadczyć mieszkańcy podczas inicjatywy „Kawa z Prezydentem”, która odbędzie się 4 sierpnia o godzinie 16:00 w Parku Wolności w Piekarach Śląskich. Dla wielu osób to szansa, by bez dystansu i formalności przedstawić własne pomysły, a także realne problemy, które mierzą każdego dnia. Ta rozmowa przy kawie może przełożyć się na konkretne działania w najbliższym otoczeniu.
Najważniejsze informacje:
- Spotkanie „Kawa z Prezydentem” odbędzie się 4 sierpnia 2025 roku o godzinie 16:00 w Parku Wolności.
- Inicjatywa to szansa dla mieszkańców, by bezpośrednio porozmawiać z Prezydent Sławą Umińską-Kajdan o problemach i potrzebach Piekar Śląskich.
Bez urzędowych korytarzy – dialog przy filiżance
Zwykle myślimy: „większość rzeczy i tak decyduje się na miejskich korytarzach”. Tymczasem Sława Umińska-Kajdan, pełniąca funkcję Prezydenta Piekar Śląskich, postanowiła wyjść do ludzi. Spotkanie nie będzie miało sztywnych ram ani oficjalnych przemówień – tu, przy kawie, każdy głos się liczy. Wyobraź sobie, że zamiast anonimowej ankiety możesz bezpośrednio powiedzieć, co boli, co cieszy i co można by poprawić w mieście.
„Chodzi o to, by przy wspólnej kawie porozmawiać o tym, co naprawdę ważne – o Piekarach, o sąsiedztwie, o tym, co można zrobić lepiej.”
Tak Prezydentka tłumaczy sens inicjatywy na oficjalnej stronie miasta. Wyjątkowość tego wydarzenia polega na jego otwartej, niemal sąsiedzkiej formule. Chodzi o to, by urzędowa „tektura” została w gabinecie. Rozmawiać mają zwykli mieszkańcy – szczególnie ci z Szarleja – oraz włodarz miasta, bez dystansu i bez barier.
Dlaczego właśnie teraz i dlaczego to ważne?
Zastanów się: kiedy ostatni raz ktoś zaprosił Cię do rozmowy o Twoim osiedlu, chodniku, oświetleniu czy programach wsparcia dla rodzin? Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Małym Roczniku Statystycznym Polski 2025 coraz więcej Polek i Polaków deklaruje, że mają potrzebę realnego udziału w życiu swoich społeczności lokalnych. Inicjatywy, takie jak sierpniowa Kawa z Prezydentem, to nie pojedynczy PR-owy gest, ale próba spotkania się pośrodku – tam, gdzie rodzą się realne rozwiązania dla codziennych spraw obywateli.
Miasta w całej Polsce eksperymentują z różnymi formami dialogu społecznego. Do tej pory często dominowały konsultacje online lub formalne zebrania. Tu formuła jest inna – po prostu rozmowa. Atmosfera kawiarni pozwala zejść z tonu, podzielić się pomysłem czy niezadowoleniem bez poczucia dystansu. Jak pokazują przykłady innych samorządów, właśnie takie formaty mają największą moc integracyjną.
Mieszkańcy decydują o swoim otoczeniu
Spójrz na to z praktycznej strony. Kto wie lepiej, czego brakuje na Twojej ulicy – urzędnik zza biurka czy osoba, która tam codziennie mieszka? Takie spotkania sprawiają, że mieszkańcy mogą być nie tylko odbiorcą decyzji, ale ich współtwórcą. Oficjalna zapowiedź wydarzenia zachęca do zabrania dzieci, sąsiadów i znajomych – im więcej pomysłów, tym lepsze decyzje!
Jeśli zdecydujesz się przyjść, zobaczysz, że nie potrzeba wielkich słów i długich protokołów, by wprowadzać zmiany. Czasami wystarczy filiżanka kawy, uważne wsłuchanie i dobre pytanie, aby pchnąć sprawy do przodu. Tak właśnie powstaje prawdziwe, obywatelskie miasto.




Komentarze (0)