Kierowca BMW uciekł po nocnej demolce przystanku w Świerklańcu — policja prosi o informacje
W nocy z poniedziałku na wtorek, około godziny 1:00, samochód marki BMW staranował wiatę przystankową „Świerklaniec Radzionkowska”. Kierowca i pasażer opuścili miejsce zdarzenia i uciekli pieszo; na szczęście w chwili uderzenia przy przystanku nikogo nie było.
Najważniejsze informacje:
- Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, około godziny 1:00.
- BMW całkowicie zniszczyło wiatę przystankową; nikt nie odniósł obrażeń.
- Tarnogórscy policjanci poszukują kierowcy i pasażera; apel o kontakt do świadków.
Przebieg zdarzenia
Według ustaleń tarnogórskiej policji, około 1:00 w nocy BMW uderzyło z impetem w wiatę na przystanku „Świerklaniec Radzionkowska”. Uderzenie było na tyle silne, że wiata została całkowicie zniszczona. Po kolizji kierowca oraz pasażer wysiedli z auta i oddalili się pieszo, uciekając w nieznanym kierunku.
Działania policji i apel do świadków
Tarnogórscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie tego nocnego zdarzenia drogowego i próbują ustalić tożsamość osób, które znajdowały się w samochodzie. Funkcjonariusze apelują do wszelkich świadków oraz osób posiadających informacje, które mogą pomóc w identyfikacji kierowcy i pasażera, o kontakt z komisariatem. Każda wskazówka może przyczynić się do pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.
Skutki i bezpieczeństwo na miejscu
Na szczęście przy przystanku w chwili zdarzenia nie było nikogo, dlatego nikt nie został ranny. Mimo to zniszczenie infrastruktury przystanku stwarza ryzyko dla pasażerów i wymaga szybnej interwencji właściciela przystanku lub zarządcy drogi. Policja kontynuuje dochodzenie i sprawdza wszystkie dostępne tropy.




Komentarze (0)