Kierująca straciła prawo jazdy za 52 wykroczenia. Co oznacza taki rekord dla kierowców?
Kobieta z województwa śląskiego straciła prawo jazdy po tym, jak policjanci doliczyli się aż 52 powodów do zatrzymania dokumentu. Sprawa, nagłośniona przez media regionalne 30 lipca 2024 roku, pokazuje, jak dużo konsekwencji grozi za łamanie przepisów ruchu drogowego. Ten spektakularny przypadek to nie tylko anegdota – to przestroga i realny sygnał ostrzegawczy dla wszystkich kierowców. Każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji, jeśli zbagatelizuje obowiązujące reguły.
Najważniejsze informacje:
- W lipcu 2024 roku policja zatrzymała kobietę, która w krótkim czasie popełniła 52 wykroczenia drogowe – m.in. znacznie przekroczyła prędkość.
- Za jedno przewinienie grozi wysoki mandat, ale za wielokrotne wykroczenia traci się nie tylko prawo jazdy, lecz często także szansę na szybki powrót za kierownicę.
- Tylko w 2023 roku w Polsce prawo jazdy straciło ponad 22 tysiące osób z powodu punktów karnych i rażących wykroczeń.
52 przewinienia w kilkanaście minut – jak to możliwe?
Według informacji podanej przez TVP Katowice, kobieta została zatrzymana 27 lipca 2024 roku podczas policyjnej kontroli na odcinku autostrady A1 w okolicach Gliwic. Radiowóz wyposażony w pomiarowe kamery zarejestrował szereg wykroczeń: jazdę z prędkością przekraczającą dozwoloną nawet dwukrotnie, wyprzedzanie na zakazie, niestosowanie pasów bezpieczeństwa oraz wykroczenia wobec znaków poziomych i pionowych.
W efekcie w ciągu zaledwie kilkunastu minut licznik jej przewinień (a tym samym punktów karnych) osiągnął 52 wykroczenia. Taki „wynik” to niecodzienny przypadek, ale praktyka policji pokazuje, że kontrole coraz częściej ujawniają poważne nadużycia jednym ciągiem – zwłaszcza na drogach ekspresowych i autostradach (TVP Katowice).
Jak szybko można stracić prawo jazdy w Polsce?
Każdy kierowca zna powiedzenie „możesz stracić prawo jazdy w jeden dzień”. Liczby to potwierdzają. Możesz je stracić natychmiast, jeśli przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym lub uzbierasz więcej niż 24 punkty karne (dla nowych kierowców limit to 20 punktów).
W ciągu ostatnich lat przepisy są coraz bardziej rygorystyczne. Za przekroczenie prędkości możesz dostać nawet 15 punktów karnych i mandat w wysokości 3000 zł (przy recydywie). Prowadzenie pod wpływem alkoholu to minimum rok bez prawa jazdy i całkowite cofnięcie uprawnień – podaje portal Beesafe. W 2023 roku za punkty karne i wykroczenia dokumenty straciło ponad 22 tysiące osób (dane Komendy Głównej Policji).
| Powód utraty | Ile osób w 2023 r. | Konsekwencje |
|---|---|---|
| Przekroczenie punktów karnych | ponad 13 000 | Obowiązkowy kurs reedukacyjny |
| Przekroczenie prędkości o >50 km/h | ok. 6 000 | Odebranie dokumentu na 3 miesiące |
| Alkohol lub narkotyki | ok. 3 000 | Cofnięcie prawa jazdy na minimum rok |
Co grozi za nagminne łamanie przepisów?
Zastanów się – czy zbieranie mandatów to tylko kwestia pieniędzy? Nic podobnego. Gdy przekroczysz liczbę 24 punktów karnych w ciągu roku, Twoja sprawa trafia automatycznie do starosty, a prawo jazdy zostaje zatrzymane na poczet postępowania administracyjnego. Aby odzyskać uprawnienia musisz przejść kurs reedukacyjny i – w razie poważnych naruszeń – zdać ponownie egzamin. Dla młodych kierowców przygoda kończy się jeszcze szybciej, bo limit punktów (20) osiąga się po zaledwie kilku „powtórkach z rozrywki”.
Kłopotliwe? Oczywiście. Bez prawa jazdy w wielu miejscowościach trudno dojechać do pracy, zawieźć dziecko do szkoły czy pomóc starszym rodzicom. To nie jest abstrakcyjny problem – każdego dnia podobne przypadki zdarzają się w całej Polsce. Największa liczba zatrzymań dotyczy mieszkańców większych miast i tras szybkiego ruchu, co wynika z intensywności patrolowania oraz rozbudowy infrastruktury do pomiaru prędkości.
Czy można odzyskać dokument? Droga powrotna nie jest łatwa
Dla wielu kierowców utrata prawa jazdy to szok. Jednak prawo pozwala na odzyskanie uprawnień pod warunkiem pozytywnego przejścia kursu reedukacyjnego, badań psychologicznych oraz – niekiedy – konsekwencyjnego ponownego zdania egzaminu. Zdecydowanie jednak łatwiej nie doprowadzić do takiej sytuacji. Policja i organizacje pozarządowe, jak np. Instytut Transportu Samochodowego, regularnie prowadzą kampanie ostrzegające przed skutkami łamania zasad. „Lepiej stracić minutę niż życie – kierowca zawsze ma wybór” – to cytat z jednej z takich akcji z czerwca 2024 roku.
Na koniec, wyobraź sobie, że każdy kolejny mandat, który wręcza Ci policjant, to nie tylko papier i kara. To realna cegiełka przybliżająca Cię do sytuacji… jak ta ze Śląska. Czy warto ryzykować? To pozostawiam do Twojej refleksji.




Komentarze (0)