REKLAMA

Koniec dominacji Warszawy? Miasto, które może zostać największe w Polsce

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przygotowuje przekształcenie w jedno, zintegrowane miasto, które pod względem powierzchni i liczby mieszkańców mogłoby wyprzedzić Warszawę. Projekt, wspierany przez samorządowców i naukowców z Uniwersytetu Śląskiego, przewiduje utworzenie gminy metropolitalnej i poddanie wyboru nazwy mieszkańcom w referendum.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • GZM obejmuje 41 miast i gmin i zajmuje około 2,5 tys. km², z ponad 2,1 mln mieszkańców.
  • Plan zakłada powołanie gminy metropolitalnej przy zachowaniu samorządów lokalnych oraz decyzję o nazwie nowego miasta w referendum.

Jak duży jest obszar planowanej metropolii?

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia obejmuje obecnie 41 miast i gmin, w tym Katowice, Sosnowiec, Gliwice i Zabrze. Obszar metropolii to około 2,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, a liczba mieszkańców przekracza 2,1 mln.

Dla porównania: Warszawa zajmuje 517 km² i ma około 1,86 mln mieszkańców. W związku z tym GZM jest pod względem powierzchni większa nie tylko od Warszawy, ale także od Londynu, a pod względem zbliżona do powierzchni Moskwy.

JednostkaPowierzchnia (km²)Liczba mieszkańców
GZM~2 500ponad 2,1 mln
Warszawa5171,86 mln

Jak ma działać nowe, jedno miasto?

Założenie polega na utworzeniu gminy metropolitalnej, która przejmie zadania o charakterze ponadlokalnym, takich jak koordynacja polityki inwestycyjnej, transportu czy strategii rozwoju. Jednocześnie miasta i gminy miałyby zachować swoje organy: prezydentów, burmistrzów i rady miejskie.

„Nie zakładamy przekształcenia miast GZM w dzielnice, więc nadal będą miały swoich prezydentów i burmistrzów, a także rady miast. Chodzi natomiast o wprowadzenie pewnego podziału kompetencji oraz stworzenie gminy metropolitalnej realizującej wspomniane ponadlokalne zadania wyższego rzędu” — wyjaśnia przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak.

Dotychczasowe działania metropolii już przyniosły efekty: wprowadzono wspólny bilet komunikacji miejskiej, uruchomiono linie metropolitalne i zakupiono nowoczesne autobusy elektryczne. To poprawiło komfort podróży między gminami, ale według autorów projektu to dopiero początek korzyści wynikających z pełnej integracji.

Kto stoi za projektem i co dalej?

Projekt ma silne poparcie polityczne. Marcin Krupa, prezydent Katowic, zadeklarował entuzjazm dla idei: „Jedno miasto jako finałowy etap integracji wszystkich gmin metropolii to moje marzenie” — mówił w rozmowie z prasą. Koncepcję opracował zespół naukowców z Uniwersytetu Śląskiego pod kierunkiem prof. Tomasza Pietrzykowskiego, byłego wojewody śląskiego.

W planach jest szeroka kampania informacyjna, która ma wyjaśnić szczegóły proponowanych zmian i przekonać sceptycznych samorządowców do oddania części kompetencji na rzecz wspólnego działania. Ostateczną decyzję o nazwie nowego tworu mają podjąć mieszkańcy w referendum; wśród proponowanych nazw pojawiają się m.in. Silesia, Metropolis oraz Nowe Katowice.

W połowie października metropolia dołączyła do Związku Miast Polskich, a w ostatnich dniach zyskała nowego wiceprzewodniczącego zarządu — Igora Śmietańskiego, byłego wiceprezydenta Tychów. To pokazuje, że proces integracji zyskuje kolejne instytucjonalne wsparcie.



Dlaczego to ważne?

Jedna, spójna metropolia ma ułatwić przyciąganie inwestorów poprzez eliminację rozbieżności w polityce podatkowej, cenach mediów czy strategiach rozwoju poszczególnych miast. Według autorów projektu lepsza koordynacja powinna przekładać się na wyższą jakość życia mieszkańców oraz większą konkurencyjność regionu na rynku krajowym i międzynarodowym.

Więcej informacji o metropolii znaleźć można na stronie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA