REKLAMA

Koniec „godzin czarnkowych”: prezydent podpisał kolejne zmiany w Karcie Nauczyciela

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w poniedziałek, że podpisał dwie kolejne nowelizacje Karty nauczyciela. Jedna znosi tzw. godziny czarnkowe, a druga rozszerza możliwość zatrudniania w niepublicznych szkołach nauczycieli specjalistów na innych zasadach niż umowa o pracę.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Godziny dostępności zostaną zlikwidowane od 1 września 2025 r.
  • W niepublicznych szkołach specjaliści (pedagodzy, psychologowie, logopedzi) będą mogli realizować zadania do 9 godzin tygodniowo na umowy zlecenie lub B2B.
  • Przepisy dotyczące zatrudnienia specjalistów mają charakter czasowy — do 31 sierpnia 2027 r. — po czym zostaną ocenione.

Więcej godzin i nowe formy zatrudnienia dla nauczycieli specjalistów

Nowelizacja przewiduje, że w niepublicznych szkołach i placówkach zadania związane z pomocą psychologiczno-pedagogiczną będą mogły być powierzone nauczycielom specjalistom (m.in. pedagogom, psychologom, logopedom) w wymiarze do 9 godzin tygodniowo, zamiast dotychczasowych 4 godzin.

Co istotne, realizacja tych zadań będzie mogła odbywać się na podstawie innych umów niż umowa o pracę — np. umowy-zlecenia lub umów B2B (z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą). Nowe przepisy umożliwiają też wliczanie godzin realizowanych przez tych specjalistów do standardów zatrudnienia określonych w ustawie.

Przyjęte rozwiązanie ma charakter czasowy — zgodnie z nowelą obowiązywać będzie do 31 sierpnia 2027 r., po czym zostanie ocenione. Jak wskazał Karol Nawrocki, podpisanie daje czas większości parlamentarnej i prezydentowi, aby „pochylić się nad pewnymi szczegółowymi rozwiązaniami”.

Koniec „godzin czarnkowych” — dlaczego zdecydowano o likwidacji

Druga nowelizacja podpisana w poniedziałek likwiduje od 1 września 2025 r. obowiązek jednej godziny dostępności nauczycieli w tygodniu, tzw. godzin czarnkowych. Przepis ten obowiązywał od 1 września 2022 r. i nazwę zawdzięcza ówczesnemu ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi.

Przeciwko zapisowi od początku protestowały związki zawodowe. W maju br. Związek Nauczycielstwa Polskiego w piśmie do minister edukacji Barbary Nowackiej ocenił, że po trzech latach funkcjonowania to „martwy przepis” — z ankiety przeprowadzonej przez związek wśród prawie 12,5 tys. nauczycieli wynika, że 96 proc. badanych opowiada się za likwidacją godzin dostępności.

Jak często uczniowie korzystają z godzin dostępności?Odsetek
Nie korzystają75%
Bardzo rzadko16%
Rzadko6%
Często3%

Podobne wyniki dotyczyły rodziców — 79 proc. nauczycieli wskazało, że rodzice nie korzystają z tych godzin. Dodatkowo 97 proc. ankietowanych uważa, że godziny dostępności nie ułatwiły kontaktu szkoły z rodzicami, a 55 proc. oceniło, że w ich miejscu pracy brak jest warunków (np. oddzielnej sali) do realizacji tych godzin.



Argumenty rządu i dalsze kroki

Ministerstwo edukacji, przygotowując zmianę, wskazywało, że likwidacja godzin dostępności ma zwiększyć elastyczność organizacji czasu pracy nauczycieli, ułatwić prowadzenie konsultacji i usprawnić kontakt z uczniami oraz rodzicami. Na początku lipca projekt likwidujący godziny dostępności przyjął rząd, wskazując, że przepisy „nie spełniły swojego celu” i że konsultacje pozostają obowiązkowe, lecz będą mogły być prowadzone w ramach innych zajęć i czynności statutowych szkoły, dostosowanych do potrzeb uczniów i możliwości nauczycieli.

Karol Nawrocki podkreślił także, że podpisane przez niego ustawy kończą cykl nowelizacji Karty nauczyciela, nad którymi ostatnio pracował parlament. W czwartek poinformował, że duża nowelizacja Karty nauczyciela zyskała konsensus w parlamencie i zawiera rozwiązania oczekiwane przez środowisko nauczycielskie.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA