Koniec z toksycznym wysypiskiem — rusza likwidacja nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych w Kokawie
Po latach starań gmina Mykanów wreszcie otrzymała wsparcie, które pozwoli na likwidację jednego z największych zagrożeń ekologicznych w regionie. 12 sierpnia podpisano umowę z firmą SOLVECO Sp. z o.o., a prace mają się rozpocząć 18 sierpnia 2025 r..
Najważniejsze informacje:
- Podpisana umowa z SOLVECO Sp. z o.o. – wykonawca zajmie się kompleksowym usunięciem składowiska.
- Pełne dofinansowanie z budżetu państwa: 32,67 mln zł.
- Prace startują 18 sierpnia 2025 r. i potrwają do całkowitego usunięcia odpadów; problem ma być rozwiązany w ciągu dwu lat.
Zakres prac – pełna odpowiedzialność wykonawcy
Umowa zawarta 12 sierpnia przekazuje zadanie firmie SOLVECO Sp. z o.o. z Kędzierzyna-Koźla. Wykonawca odpowiada za cały proces: od przygotowania terenu, przez załadunek i transport, aż po rozładunek i właściwe zagospodarowanie odpadów. Dodatkowo firma ma zabezpieczyć miejsce, posprzątać teren oraz przygotować drogę dojazdową. W umowie przewidziano też obowiązki administracyjne i sprawozdawcze.
Finansowanie i polityczne zaangażowanie
Przełom w sprawie nastąpił dzięki zwiększeniu puli środków. Gmina otrzymała z budżetu państwa pełne dofinansowanie w wysokości 32,67 mln zł. Jak podkreśla wójt, początkowo gmina dysponowała środkami tylko na usunięcie połowy odpadów, co stawiało lokalny budżet w bardzo trudnej sytuacji. Wójt zauważa: „Dla dużego miasta wydatek 30–40 milionów złotych jest możliwy do udźwignięcia. Dla małej gminy wiejskiej to inwestycja, która mogłaby zablokować rozwój na dekadę.”
O zwiększenie finansowania zabiegali m.in. Wojewoda Śląski Marek Wójcik oraz Pierwszy Wicewojewoda Adam Zaczkowski. Wójt dziękuje także Minister Klimatu i Środowiska Paulinie Henik-Klosce, Podsekretarz Stanu Anicie Sowińskiej, Śląskiemu Urzędowi Wojewódzkiemu, Zarządowi Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz wielu samorządowcom, parlamentarzystom, strażakom, policjantom i ekspertom środowiskowym.
Dlaczego to ważne dla regionu
Eksperci ostrzegali, że składowisko w Kokawie stanowi zagrożenie dla ujęć wody pitnej w Częstochowie i okolicznych gminach. Usunięcie odpadów oznacza więc nie tylko poprawę stanu środowiska w gminie Mykanów, ale też zwiększenie bezpieczeństwa wodnego w szerszym obszarze. Dzięki podjętym działaniom problem ma zostać rozwiązany w ciągu dwu lat, a po zakończeniu prac mieszkańcy będą mogli odetchnąć z ulgą.
| Element | Wartość |
|---|---|
| Dofinansowanie z budżetu państwa | 32,67 mln zł |
| Szacowany koszt, o którym mówi wójt | 30–40 milionów złotych |
Co dalej i terminy
Prace mają się rozpocząć 18 sierpnia 2025 r. i potrwają do całkowitego usunięcia odpadów. Termin zakończenia uzależniony jest od postępu prac i charakteru zanieczyszczeń, lecz zgodnie z zapowiedziami efekt ma być osiągnięty w ciągu dwu lat. W praktyce oznacza to etapowe porządkowanie terenu, transport toksycznych substancji i ich bezpieczne unieszkodliwienie.
Komu zależało na rozwiązaniu problemu
Prace nad usunięciem składowiska trwały wiele lat i wymagały współpracy szczebla lokalnego i centralnego. Zaangażowanie wykazali urzędnicy, parlamentarzyści, służby mundurowe oraz specjaliści od ochrony środowiska. To zbiorowy wysiłek, dzięki któremu gmina Mykanów uzyskała niezbędne środki i wsparcie organizacyjne.




Komentarze (0)