REKLAMA

Kontrowersyjna rzeźba Chrobrego na rynku w Jaworznie. Miasto dzieli 200 tysięcy złotych

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Nowa rzeźba Bolesława Chrobrego, która stanęła na jaworznickim rynku, wywołała burzliwą dyskusję wśród mieszkańców. Jednych cieszy upamiętnienie 1000-letniej historii polskiej państwowości, innych oburza koszt inwestycji ― 200 tysięcy złotych. O co chodzi w tym sporze i co tak naprawdę symbolizuje ten monument?

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Kosztująca 200 tys. zł rzeźba Bolesława Chrobrego odsłonięta 5 sierpnia 2025 roku podzieliła społeczność Jaworzna.
  • Upamiętnienie ma związek z Tysiącleciem Korony Królestwa Polskiego, lecz inwestycja wzbudziła kontrowersje co do zasadności wydatku.
  • Dyskusja wokół rzeźby odsłania szerszy spór o priorytety wydatkowania miejskich środków ― zwłaszcza w trudniejszych ekonomicznie czasach.

Tysiąclecie Korony: historia na piedestale miasta

Wyobraź sobie, że codzienny spacer po rynku w Jaworznie staje się podróżą w czasie. 5 sierpnia 2025 roku oficjalnie odsłonięto nową rzeźbę, przedstawiającą Bolesława Chrobrego ― pierwszego króla Polski. To właśnie w tym roku mija 1000 lat od koronacji Chrobrego, wydarzenia uznawanego za początek polskiej monarchii. Władze Jaworzna postanowiły, że najważniejszy lokalny plac stanie się miejscem symbolicznego przypomnienia tych wydarzeń. Jak podaje katowicki oddział Telewizji Polskiej, koszt instalacji wyniósł 200 tysięcy złotych, finansowanych w całości z budżetu miasta.

Pomnik ma nie tylko oddać hołd jednej z najważniejszych postaci polskiej historii, ale także stać się elementem edukacyjnym i turystycznym. Podobne pomniki stawiano już w innych miastach, choćby we Wrocławiu, gdzie od 2007 roku monumentalna statua Chrobrego przypomina przechodniom o jego dziedzictwie i o czasach sprzed 1000 lat, gdy Polska wykuwała swą państwowość.

Dlaczego rzeźba wzbudziła tyle emocji?

Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm władz. Od kilku dni na miejskich forach i w mediach społecznościowych pojawiają się setki komentarzy – od zachwytów po ostre słowa krytyki. Część mieszkańców uważa, że „w czasach gdy wiele rodzin liczy każdy grosz, wydanie 200 tysięcy złotych na rzeźbę to przesada.”

Jak wynika z relacji portalu jaw.pl, pomnik miał być elementem akcji przypominającej o tysiącletniej rocznicy koronacji i promującej lokalną tożsamość. Jednak zaraz po ogłoszeniu planów, pojawiły się głosy, że tę samą kwotę można by było lepiej zainwestować ― na przykład w zajęcia dla młodzieży, szkolne boiska czy miejskie tereny zielone.

Z kolei zwolennicy inwestycji przypominają, że to nie tylko rzeźba, ale „trwała lekcja historii pod gołym niebem”. Podkreślają, że w innych miastach wydatki na pomniki, zwłaszcza upamiętniające wydarzenia o przełomowym znaczeniu dla państwa, są znacznie wyższe. Przykładowo, pomnik Chrobrego we Wrocławiu stanął w 2007 roku jako symbol odbudowy pamięci po II wojnie światowej.

MiastoNazwa pomnikaRok odsłonięciaKoszt (szacunkowy)
JaworznoPopiersie Bolesława Chrobrego2025200 000 zł
WrocławPomnik konny Bolesława Chrobrego2007Pow. 1 milion zł

Czy taki wydatek się miastu „zwróci”?

Tu pojawia się najważniejsze pytanie: na co, Twoim zdaniem, powinno się wydawać miejskie pieniądze? To nie jest tylko lokalna debata. W całej Polsce co pewien czas rozgorzała dyskusja o inwestycjach w nowe pomniki. Entuzjaści argumentują, że „wciąż musimy dbać o naszą tożsamość narodową”. Krytycy odpowiadają, że „potrzeba jest wielu – a zabytków i rzeźb nie brakuje”.



Jak można wyczytać w relacjach regionalnych portali, na razie nie brakuje głosów po obu stronach. Pewne jest jedno: Jaworzno dołączyło do miast, w których historia staje się częścią pejzażu codzienności ― czasem budując dumę, a czasem… dzieląc mieszkańców.

Zastanów się, czy to dobry sposób na świętowanie 1000 lat historii. I czy każda pamięć kosztuje tyle samo.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA