REKLAMA

KPO na celowniku: Pełczyńska-Nałęcz zapowiada rozliczenia wątpliwych inwestycji i zwrot środków

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiada rozliczenie wątpliwych inwestycji finansowanych z KPO i wyegzekwowanie zwrotu środków w przypadku stwierdzenia naruszeń. Minister podkreśliła w poniedziałek, że programy unijne prowadzone są według ustalonych procedur, a jawność danych umożliwia kontrolę społeczną.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • KPO objęte są dotychczasowymi zasadami konkursów i kontrolami; dodatkowo działa publiczna strona z mapami inwestycji.
  • W programie HoReCa obniżono próg spadku obrotów z 30 proc. do 20 proc. w drugim etapie naboru, by osiągnąć wymagany wskaźnik projektów.
  • PARP zawarła 3005 umów na łączną kwotę 1,2 mld zł, z czego wypłacono 110 mln zł; trwają kontrole i czynności sprawdzające.

Co zapowiedziała minister

Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że tam, gdzie pojawią się wątpliwości co do wsparcia inwestycji środkami z KPO, zostaną one rozliczone, a przy stwierdzeniu naruszeń beneficjenci będą wezwani do zwrotu środków. Dodała, że przez 21 lat inwestycje z funduszy unijnych prowadzone były według standardów z otwartymi konkursami, regulaminami, opiniami ekspertów i kontrolą instytucji nadzorczych.

Jako nowość minister wskazała istnienie publicznej strony z mapami inwestycji i beneficjentów, co ma zapewniać pełną jawność danych i umożliwiać społeczną kontrolę. Jednocześnie przyznała, że w dużych programach mogą zdarzać się błędy eksperckie lub próby nadużyć, ale są procedury ich wykrywania i korygowania.

Spór o HoReCa i zmiana kryteriów

W odniesieniu do programu HoReCa minister wyjaśniła, że w drugim etapie naboru obniżono próg minimalnego spadku obrotów z 30 proc. do 20 proc. (liczone rok do roku za lata 2020–2021), aby osiągnąć wymagany wskaźnik liczby projektów zapisany w KPO. Jak podkreśliła, najpierw konkurs był skierowany do najbardziej poszkodowanych, a później otwarto go dla mniej poszkodowanych.

Pełczyńska-Nałęcz odrzuciła zarzuty o skoordynowany handel firmami pod program HoReCa, wskazując, że historia właścicielska nie jest kryterium oceny wniosków, a ewentualne manipulacje własnościowe przed konkursem to zadanie służb i prokuratury, nie ministerstwa ani PARP.

Kontrole, reakcje i skala wsparcia

Użytkownicy platformy X zaczęli zamieszczać przykłady przedsiębiorstw z branży HoReCa, które otrzymały dofinansowanie m.in. na jachty, sauny, ekspresy do kawy, solaria, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy. Sprawę opisały również media.

Resort funduszy zapowiedział kontrole, a prokuratura podjęła czynności sprawdzające. Premier Donald Tusk oświadczył, że nie zaakceptuje marnowania pieniędzy z KPO i oczekuje szybkich decyzji oraz odebrania środków w przypadku nadużyć.

Wiceszef resortu Jan Szyszko przekazał, że informacje o nieprawidłowościach dotarły do kierownictwa MFiPR „kilka tygodni temu”. W związku z tym z końcem lipca ze stanowiska odwołana została poprzednia prezes PARP, Katarzyna Duber-Stachurska.



PARP zadeklarowała weryfikację przyznanych środków dla przedsiębiorców z branży gastronomiczno-hotelarskiej; wstępne wyniki kontroli mają być prawdopodobnie pod koniec września, a na pewno w trzecim kwartale. MFiPR dodało, że Polska w grudniu przedstawi w Komisji Europejskiej wskaźnik oparty na zweryfikowanych projektach.

WskaźnikWartość
Zawarte umowy3005 umów
Kwota planowana1,2 mld zł
Wypłacone środki110 mln zł

Co dalej

Prokuratura Europejska wyraziła zainteresowanie sprawą i pozostaje w kontakcie z organami krajowymi. Resort funduszy i PARP prowadzą kontrole, a decyzje o ewentualnym zwrocie środków mają być wyciągane niezależnie od stanowisk czy przynależności partyjnej. Minister zaapelowała o merytoryczną dyskusję, jak wspierać polskich przedsiębiorców i efektywnie wykorzystywać środki unijne.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA