KPO pod lupą: Krajowy Plan Odbudowy czy kasa Platformy Obywatelskiej?
Krajowy Plan Odbudowy stał się przedmiotem lokalnej polemiki po tym, jak politycy PiS wskazali, że część środków trafiła do kontrowersyjnych podmiotów, w tym do klubu swingersów w Lublińcu. Spór dotyczy nie tylko moralnej oceny beneficjentów, lecz także zarzutów o to, że pieniądze są de facto „kasa dla Platformy Obywatelskiej”.
Najważniejsze informacje:
- Środki KPO dla Polski to około 60 mld euro przeznaczonych na reformy i inwestycje.
- Politycy PiS podczas konferencji w Lublińcu w środę, 27 sierpnia wskazywali, że część pieniędzy trafiła do kontrowersyjnych biznesów.
- W regionie częstochowskim osiem firm otrzymało dotacje przekraczające 500 000 zł; lista beneficjentów jest jawna.
Skąd są pieniądze i na co miały pójść?
Krajowy Plan Odbudowy (KPO) to pakiet reform i inwestycji, za które Polska ma otrzymać około 60 mld euro. Mają one finansować m.in. transformację energetyczną, cyfryzację administracji, inwestycje w ochronę zdrowia, edukację i rynek pracy oraz rozwój kolei i transportu lokalnego.
Wypłata środków była przez długi czas zablokowana z powodu sporu Komisji Europejskiej z rządem Zjednoczonej Prawicy o praworządność. Bruksela uzależniła pieniądze od realizacji konkretnych kamieni milowych, w tym reform wymiaru sprawiedliwości.
Konferencja w Lublińcu i zarzuty PiS
Podczas konferencji zorganizowanej przez polityków PiS w Lublińcu w środę, 27 sierpnia, pojawiły się ostre głosy krytyki. Posłanka Lidia Burzyńska podkreślała brak zaufania do wyjaśnień przedsiębiorcy z Lublińca, który miał otrzymać dofinansowanie:
„Nie wierzę temu panu z prostej przyczyny. Media śledzę zarówno te lokalne jak i ogólnopolskie i po ujawnieniu, że właśnie te pieniądze tutaj trafiły do Lublińca, do klubu swingersów, właściciel powiedział, że on otrzymał pieniądze właśnie z KPO na zakup maszyn do działalności metalurgicznej. Na tę chwilę już nie ma tej działalności metalurgicznej…”
Poseł Andrzej Gawron dodał, że w jego ocenie środki powinny trafiać m.in. do placówek ochrony zdrowia i że sytuacja „widać jak w soczewce patologię tej władzy”.
Warto zaznaczyć, że redakcja nie potwierdziła informacji o zakończeniu działalności firmy z branży metalurgicznej, o której wspomniano podczas konferencji.
Jak wygląda rozdysponowanie środków w regionie?
W Częstochowie i powiecie kilkanaście firm zostało beneficjentami programów z KPO. Jak wynika z danych, osiem firm z regionu otrzymało dotacje przekraczające 500 000 zł. Poniżej lista firm z Częstochowy i powiatu wraz z kwotami dofinansowania.
| Beneficjent | Miejscowość | Kwota (zł) |
|---|---|---|
| PAWOJ Wojciech Kulejewski (Caramelito) | Częstochowa | 539 914,50 |
| Biuro Pielgrzymkowo – Turystyczne Apostolos Sp. z o.o. | Częstochowa | 538 797,90 |
| JAROSŁAW KRYKWIŃSKI Agencja Promocji Eksportu | Częstochowa | 539 329,04 |
| FOCUS KRZYSZTOF GRABAŁOWSKI | Częstochowa | 539 080,20 |
| ANNA GRDUSZAK QUERCUS | Cięlętniki | 539 303,40 |
| Aroni Artur Wrona (artykuły BHP) | Częstochowa | 532 197,00 |
| „CZĘSTOCHOWA” CARGO & TRAVEL AGENCY Jan Korsak | Częstochowa | 537 480,00 |
| EKOVIVA ASTENIUSZ MYŚLIWIEC | Korzonek | 538 170,35 |
Mapa i szczegóły dotacji są publicznie dostępne; jak podaje strona rządowa, informacje można znaleźć na mapie dotacji KPO.
Co dalej?
Społeczna i polityczna debata o rozdysponowaniu środków z KPO trwa. Z jednej strony stoją zarzuty o przeznaczanie środków na wątpliwe biznesy i polityczne oskarżenia o „kasę dla Platformy Obywatelskiej”. Z drugiej strony opozycja wskazuje, że problemem była blokada wypłat i brak woli kompromisu w kwestiach praworządności. Jedno jest pewne: sprawa będzie monitorowana zarówno lokalnie, jak i na szczeblu krajowym.




Komentarze (0)