Krwawy Księżyc oczarował miliony w niedzielę — najpiękniejsze zdjęcia i relacje
Spektakularne, całkowite zaćmienie Księżyca przyciągnęło uwagę obserwatorów na całym świecie. W niedzielę, 7 września 2025 roku nasz naturalny satelita przybrał intensywną, czerwoną barwę, zyskując przydomek Krwawy Księżyc.
Najważniejsze informacje:
- Całkowite zaćmienie trwało 82 minuty.
- Widoczne było na 85 procentach powierzchni Ziemi.
- Księżyc znajdował się 3 dni przed perygeum, czyli w fazie zbliżonej do Superksiężyca.
Przebieg astronomicznego widowiska
Spektakl rozpoczął się o 17:28, gdy Księżyc wszedł w fazę półcieniową. Godzinę później, o 18:27, rozpoczęło się zaćmienie częściowe. Punkt kulminacyjny przypadał około 19:30, kiedy to Księżyc całkowicie znalazł się w cieniu Ziemi.
Całkowita faza utrzymywała się przez 82 minuty. Najbardziej rzucający się w oczy moment miał miejsce około 20:12, gdy tarcza satelity przybrała wyraźną, czerwoną barwę. Z cienia Ziemi Księżyc wyszedł o 21:56.
| Faza | Czas |
|---|---|
| Wejście w półcień | 17:28 |
| Zaćmienie częściowe | 18:27 |
| Punkt kulminacyjny (wejście w cień) | około 19:30 |
| Najintensywniejszy odcień | około 20:12 |
| Wyjście z cienia | 21:56 |
| Całkowity czas w cieniu | 82 minuty |
Gdzie i jak najlepiej obserwować
W Polsce najlepsze warunki panowały z dala od świateł miast. Liczne grupy miłośników astronomii zebrały się między innymi na Pustyni Błędowskiej. W momencie maksimum Księżyc znajdował się nisko nad horyzontem — zaledwie 8–10 stopni, mimo to zjawisko było dobrze widoczne w całym kraju.
Zaćmienie było widoczne na 85 procentach powierzchni globu, w tym w Europie, Azji, Afryce i Australii. Mieszkańcy obu Ameryk nie mieli tym razem szczęścia i nie mogli go obserwować.
Dlaczego zjawisko interesowało naukowców
Kolor Księżyca podczas zaćmienia to coś więcej niż efekt estetyczny. Analiza odcieni barw na tarczy satelity pozwala naukowcom lepiej ocenić stan ziemskiej atmosfery i poziom jej zanieczyszczeń. Obserwacje zebrane podczas tego wydarzenia dostarczają konkretnych, mierzalnych danych potrzebnych do dalszych badań.




Komentarze (0)