Kryzys Ruchu: Niebiescy nadal bez wygranej w lidze po meczu przyjaźni
Futsaliści Ruchu Chorzów przegrali we własnej hali z Widzewem Łódź 2:4 i nadal nie zanotowali zwycięstwa w lidze. Mecz potwierdził problemy Chorzowian w ofensywie oraz potrzebę poprawy wyników.
Najważniejsze informacje:
- Widzew wygrał w Chorzowie 4:2.
- Ruch nadal bez zwycięstwa; na koncie ma zaledwie jeden punkt.
- Po wygranej łodzianie wydostali się ze strefy spadkowej przynajmniej do niedzieli.
Przebieg spotkania
Mecz zaczął się źle dla gospodarczyń. Goście szybko objęli prowadzenie i w krótkim czasie zdobyli drugiego gola, co dało im komfort gry. Po pierwszych trafieniach Ruch złapał kontakt jednym golem, ale po przerwie to Widzew podkręcił tempo i w końcówce dołożył jeszcze dwie bramki.
Ostateczny wynik to 2:4. Chorzowianie zdobyli tylko gola honorowego, co nie wystarczyło do uratowania punktów.
| Wynik | Strzelec |
|---|---|
| 0:1 | Rybitskyi |
| 0:2 | Marton |
| 1:2 | Hartstein |
| 1:3 | Cumplido |
| 1:4 | Medon |
| 2:4 | Biel |
Znaczenie wyniku dla tabeli
Wygrana Widzewa była tym ważniejsza, że wcześniej łodzianie doznali dotkliwej porażki 1:11 z Piastem. Tamta przegrana sprawiła, że Widzew wylądował w strefie spadkowej, dlatego zwycięstwo w Chorzowie dało mu chwilowe oddechowe miejsce poza nią.
Dla Ruchu Chorzów porażka oznacza utrzymanie bardzo słabego startu sezonu. Zespół wciąż nie zaznał smaku ligowego zwycięstwa i pozostaje na dole tabeli z zaledwie jednym punktem.
Wnioski i perspektywy
Mecz pokazał, że Widzew potrafi szybko wykorzystać słabszy początek rywala i skutecznie kontrolować sytuację. Ruch musi popracować nad skutecznością i stabilnością gry, jeśli chce przerwać serię bez wygranej. Krótkoterminowo to łodzianie mogą odczuć efekt punktowy tej wygranej, a chorzowski klub stoi przed koniecznością zmian, by zdobywać punkty regularnie.




Komentarze (0)