poniedziałek, 2 lutego 2026

Naciśnij ESC aby zamknąć

KSeF wszedł w życie. I już są problemy. Profil Zaufany padł, faktury nie dochodzą

System KSeF 2.0 oficjalnie ruszył w nocy z soboty na niedzielę, ale prawdziwy test przyszedł dopiero w poniedziałek. I niestety - nie wypadł najlepiej.

💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.

Wystarczyło kilka godzin normalnego dnia pracy, żeby obnażyć to, czego wielu ekspertów obawiało się od miesięcy. Krajowy System e-Faktur, flagowy projekt cyfryzacji polskiego obiegu dokumentów podatkowych, w swój pierwszy roboczy dzień zderzył się z rzeczywistością. A ta okazała się bezlitosna.

Profil Zaufany nie wytrzymał

Kluczowym problemem, który od poniedziałkowego poranka sparaliżował pracę tysięcy firm i urzędników, okazała się awaria Profilu Zaufanego. To właśnie ta usługa jest dla większości użytkowników główną bramą do logowania się w systemie KSeF - a także w dziesiątkach innych państwowych e-usług.

Zgłoszenia zaczęły napływać z całej Polski już w godzinach porannych. Użytkownicy raportowali błędy przy próbie logowania, brak reakcji serwisu na żądania uwierzytelnienia, a w wielu przypadkach - komunikaty o niedostępności strony login.gov.pl. Portal Downdetector odnotował lawinowy wzrost zgłoszeń, a problem dotknął nie tylko przedsiębiorców próbujących dostać się do KSeF, ale też zwykłych obywateli, którzy chcieli po prostu załatwić sprawy urzędowe online.

Ministerstwo Cyfryzacji szybko potwierdziło problem. W komunikacie opublikowanym na platformie X resort przyznał, że „w związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0 mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profilu Zaufanego”. Użytkownikom niezwiązanym z KSeF zasugerowano korzystanie z alternatywnych metod identyfikacji. Brzmi rozsądnie, ale w praktyce - dla wielu osób Profil Zaufany to jedyna znana i skonfigurowana metoda kontaktu z e-administracją.

Faktury, które nie doszły

Problemy techniczne z logowaniem to jedno. Ale z rynku zaczęły napływać też sygnały, które mogą niepokoić jeszcze bardziej - bo dotyczą samego sedna systemu, czyli obiegu faktur.

Już w pierwszych godzinach pojawiły się przypadki, w których przedsiębiorcy dokonywali transakcji, a odpowiadające im faktury po prostu nie pojawiały się w KSeF. Przykład? Zatankowany samochód na jednej z dużych stacji paliw - transakcja zrealizowana, paragon wydrukowany, ale faktura w systemie jak nie była, tak nie ma.

To nie jest jeszcze powód do paniki - eksperci podkreślają, że w pierwszych dniach funkcjonowania tak dużego systemu pewne luki w integracji pomiędzy sprzedawcami a platformą ministerialną są niemal nieuniknione. Wiele firm, szczególnie tych z zagranicznymi systemami ERP, wciąż dopiero dopasowuje swoje oprogramowanie do polskich wymagań. Część dużych podmiotów otwarcie informuje kontrahentów, że tymczasowo będzie kontynuować fakturowanie w dotychczasowy sposób - mailem lub w PDF. Oficjalnie tego nie powinno być, ale rzeczywistość pisze własne scenariusze.

Ostrzeżenia, które się sprawdziły

Trudno powiedzieć, żeby te problemy były zaskoczeniem. Od miesięcy przedstawiciele biznesu, organizacje przedsiębiorców i eksperci podatkowi alarmowali, że tempo wdrożenia KSeF jest zbyt ambitne jak na poziom gotowości polskich firm. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wprost ostrzegał, że obecny kształt systemu stwarza realne zagrożenie dla płynności operacyjnej wielu podmiotów. Pojawiały się apele o przesunięcie terminu, o wydłużenie okresu przejściowego, o większe wsparcie techniczne ze strony resortu finansów.

Ministerstwo Finansów konsekwentnie odpowiadało, że system jest gotowy, a testy przebiegły pomyślnie. W odpowiedziach na interpelacje poselskie resort umniejszał zgłaszane wątpliwości. Pierwszego lutego, tuż po uruchomieniu, podawano z optymizmem, że do KSeF wpłynęło już ponad 50 tysięcy faktur. Ale to był weekend - czas, kiedy większość firm po prostu nie pracuje.

Poniedziałek okazał się testem obciążeniowym, którego infrastruktura najwyraźniej nie zdała na piątkę.

Co to oznacza w praktyce?

Dla przedsiębiorców sytuacja jest jasna: trzeba uzbroić się w cierpliwość. Logowanie do KSeF może być utrudnione, szczególnie w godzinach szczytu. Problemy z Profilem Zaufanym mogą z kolei spowolnić dostęp nie tylko do faktur, ale też do innych e-usług państwowych. Faktury mogą nie pojawiać się w systemie od razu po dokonaniu transakcji - i to niekoniecznie oznacza błąd, a raczej opóźnienie w integracji po stronie sprzedawcy.

Działy księgowości i obsługi technicznej powinny być przygotowane na błędy i przestoje. Warto mieć pod ręką alternatywne metody uwierzytelniania - podpis kwalifikowany czy certyfikat KSeF - zamiast polegać wyłącznie na Profilu Zaufanym. A przede wszystkim warto pamiętać, że resort finansów zapowiedział już wcześniej, iż w 2026 roku nie będą nakładane kary za błędne stosowanie systemu. To przynajmniej daje firmom oddech.

Co dalej z KSeF?

System ruszył i nie ma już odwrotu. KSeF będzie się rozwijał - i rozrastał - w kolejnych tygodniach i miesiącach. Od 1 kwietnia obowiązkiem wystawiania faktur w systemie zostaną objęte kolejne firmy, a od stycznia 2027 roku - nawet te najmniejsze. Powodzenie całego przedsięwzięcia zależy teraz od trzech rzeczy: stabilności infrastruktury IT po stronie Ministerstwa Finansów, jakości integracji z systemami księgowymi i ERP polskich firm oraz realnego wsparcia technicznego dla użytkowników, którzy utknęli z komunikatem o błędzie na ekranie.

Pierwszy dzień roboczy nie napawa optymizmem. Ale jeśli historia wdrożeń dużych systemów IT czegoś uczy, to tego, że początkowe problemy nie muszą przesądzać o końcowym rezultacie. Pod warunkiem, że ktoś po drugiej stronie faktycznie słucha i reaguje.

Jak oceniasz ten artykuł?
Twoja reakcja:
Autor artykułu

Redaktor TylkoSlask.pl

Komentarze

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!