Lekkoatletyczny Dzień Zero: Gwiazdy światowej lekkoatletyki na katowickim Rynku
Nietypowa lekkoatletyczna scena pojawiła się na katowickim Rynku: w przeddzień Memoriału Kamili Skolimowskiej najlepsze zawodniczki rywalizowały w sercu miasta podczas Dnia Zero. Zawody miejskie połączyły widowiskowość z pełną sportową rywalizacją i przyciągnęły tłumy na trybuny przygotowane na 900 miejsc.
Najważniejsze informacje:
- Na Rynku odbył się Dzień Zero Memoriału Kamili Skolimowskiej — część wydarzeń Diamentowej Ligi.
- Zawodniczki rywalizowały w trzech konkurencjach: skoku wzwyż, skoku o tyczce i pchnięciu kulą; najlepsze wyniki to 2 metry, 4,70 m i 19,66 m.
- To pierwszy taki City Event Diamentowej Ligi w Polsce i frekwencyjny sukces, który może zapowiadać powtórkę w przyszłym roku.
Sport w centrum miasta — formuła i atmosfera
Katowicki Rynek przekształcono w arenę lekkoatletyczną. Ustawiono strefy startów i trybuny dla widzów. Wybrano konkurencje wymagające niewielkiej przestrzeni, a jednocześnie widowiskowe. Organizatorzy postawili na kobiece zmagania: w rywalizacji wzięły udział tylko zawodniczki.
Impreza była częścią programu poprzedzającego główny Memoriał, więc od zawodniczek oczekiwano poważnej walki o wyniki. Mimo wysokiej temperatury i miejskiego otoczenia, zawodniczki skupiły się na osiągnięciach, a publiczność często zatrzymywała się, by oglądać zmagania.
Wyniki i rekordy na Rynku
W trzech konkurencjach na katowickim Rynku padły konkretne wyniki. W skoku wzwyż zwyciężyła Jarosława Mahuczich, skacząc jako jedyna 2 metry — rezultat określony w relacji jako najlepszy w historii Memoriału. W pchnięciu kulą triumfowała Jessica Schilder z wynikiem 19,66 m. Z kolei w skoku o tyczce najlepsza była Marie-Julie Bonnin z rezultatem 4,70 m.
| Konkurencja | Zawodniczka | Wynik |
|---|---|---|
| Skok wzwyż | Jarosława Mahuczich | 2 metry |
| Pchnięcie kulą | Jessica Schilder | 19,66 m |
| Skok o tyczce (City Event) | Marie-Julie Bonnin | 4,70 m |
| Skok o tyczce (Stadion Śląski, finał Memoriału) | Armand Duplantis | 6,10 m |
Gwiazdy, doping i reakcje publiczności
Na widowni i wokół płyty Rynku widoczni byli także inni znani lekkoatleci. Armand Duplantis dopingował koleżanki, a szczególnie swoją siostrę Johannę — gest, który publiczność przyjęła z sympatią. W sobotnim finale Memoriału na Stadionie Śląskim Duplantis tradycyjnie zwyciężył swoją konkurencję wynikiem 6,10 m.
Widzowie chwalili pomysł organizacji zawodów w centrum miasta. Jak mówił pan Michał, spotkany na trybunach, wiele osób zatrzymywało się zdumionych, ale sporo z nich zostawało i oglądało zawody dłużej. To, zdaniem obserwatorów, mogło zachęcić część publiczności do pójścia na Stadion Śląski na główną imprezę.
Co dalej? Perspektywy dla miejskich wydarzeń lekkoatletycznych
City Event Diamentowej Ligi w Katowicach był pierwszym tego typu wydarzeniem w Polsce i okazał się frekwencyjnym sukcesem. Taka formuła łączy widowisko z promocją lekkoatletyki wśród przypadkowych przechodniów. Jest spore prawdopodobieństwo, że podobne zawody będą organizowane ponownie — zwłaszcza jeśli wynik frekwencji zostanie potraktowany jako miernik sukcesu.
Na razie jednak pozostaje fakt: katowicki Rynek udowodnił, że miejska przestrzeń może stać się pełnoprawną areną międzynarodowych zmagań sportowych.




Komentarze (0)