Lubliniec: Strefy dla jeży — nowe miejsca ochrony przyrody
W Lublińcu w okresie jesiennym znacząco ograniczono wygrabianie liści na miejskich terenach zieleni. Wyznaczono i oznakowano specjalne strefy, gdzie opadłe liście zostaną pozostawione aż do wiosny, by chronić przyziemny ekosystem i zimujące zwierzęta.
Najważniejsze informacje:
- Strefy niegrabienia liści są oznaczone tabliczkami „Tu nie grabimy liści!”.
- Opadłe liście tworzą ściółkę, chronią korzenie i są schronieniem dla jeży i bezkręgowców.
- Wyjątek: liście kasztanowca białego trzeba usuwać ze względu na zimujące w nich poczwarki inwazyjnego motyla.
Dlaczego miasto zostawia liście?
Przyrodnicze korzyści są proste. Opadłe liście tworzą naturalną ściółkę, która chroni korzenie drzew, krzewów i trawników przed mrozem oraz użyźnia glebę. Są też siedliskiem dla licznych bezkręgowców i stanowią zimowe schronienie dla małych zwierząt.
Miasto podkreśla, że ograniczenie wygrabiania nie służy estetce jedynie. To działanie o charakterze ekologicznym. Jednocześnie przypomniano o konieczności usuwania liści z niektórych gatunków drzew — przykładowo z kasztanowca białego, bo w liściach zimują poczwarki inwazyjnego motyla, który powoduje brązowienie i przedwczesne opadanie liści latem.
Strefy jeża i stosy biocenotyczne
W wytypowanych miejscach tworzone są tzw. stosy biocenotyczne — pryzmy z liści i gałęzi. Mają one szczególny status. Znajdują się w zacisznych częściach parków i terenów porośniętych roślinnością, z dala od placów zabaw i ruchliwych ulic.
Kupki liści będą dodatkowo przykryte większymi gałęziami, by utrudnić ich rozwiewanie. Prośba do mieszkańców jest jasna: nie wchodźmy do tych stref z psami, nie niszczmy pryzm i nie zakłócajmy spokoju. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, miasto zapowiada rozszerzenie takich miejsc w kolejnych sezonach i czeka na sugestie dotyczące nowych lokalizacji.
Jak pomóc jeżom w swoich ogrodach?
10 listopada obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Jeża, więc to dobry moment na działanie. Warto przygotować w ogrodzie zaciszne, suche miejsce do przezimowania. Jeże lubią bliskość drzew i terenów, gdzie woda nie będzie się zbierać.
Można też samodzielnie wykonać drewniany domek i wyścielić go sianem, trocinami, drobnymi gałązkami i liśćmi. To prosta i tania forma pomocy. Dodatkowe wskazówki oraz materiał edukacyjny dostępne są na stronie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach: Nie grab liści i chroń jeże.




Komentarze (0)