REKLAMA

Lubliniec: Strefy dla jeży — nowe miejsca ochrony przyrody

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Lublińcu w okresie jesiennym znacząco ograniczono wygrabianie liści na miejskich terenach zieleni. Wyznaczono i oznakowano specjalne strefy, gdzie opadłe liście zostaną pozostawione aż do wiosny, by chronić przyziemny ekosystem i zimujące zwierzęta.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Strefy niegrabienia liści są oznaczone tabliczkami „Tu nie grabimy liści!”.
  • Opadłe liście tworzą ściółkę, chronią korzenie i są schronieniem dla jeży i bezkręgowców.
  • Wyjątek: liście kasztanowca białego trzeba usuwać ze względu na zimujące w nich poczwarki inwazyjnego motyla.

Dlaczego miasto zostawia liście?

Przyrodnicze korzyści są proste. Opadłe liście tworzą naturalną ściółkę, która chroni korzenie drzew, krzewów i trawników przed mrozem oraz użyźnia glebę. Są też siedliskiem dla licznych bezkręgowców i stanowią zimowe schronienie dla małych zwierząt.

Miasto podkreśla, że ograniczenie wygrabiania nie służy estetce jedynie. To działanie o charakterze ekologicznym. Jednocześnie przypomniano o konieczności usuwania liści z niektórych gatunków drzew — przykładowo z kasztanowca białego, bo w liściach zimują poczwarki inwazyjnego motyla, który powoduje brązowienie i przedwczesne opadanie liści latem.

Strefy jeża i stosy biocenotyczne

W wytypowanych miejscach tworzone są tzw. stosy biocenotyczne — pryzmy z liści i gałęzi. Mają one szczególny status. Znajdują się w zacisznych częściach parków i terenów porośniętych roślinnością, z dala od placów zabaw i ruchliwych ulic.

Kupki liści będą dodatkowo przykryte większymi gałęziami, by utrudnić ich rozwiewanie. Prośba do mieszkańców jest jasna: nie wchodźmy do tych stref z psami, nie niszczmy pryzm i nie zakłócajmy spokoju. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, miasto zapowiada rozszerzenie takich miejsc w kolejnych sezonach i czeka na sugestie dotyczące nowych lokalizacji.



Jak pomóc jeżom w swoich ogrodach?

10 listopada obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Jeża, więc to dobry moment na działanie. Warto przygotować w ogrodzie zaciszne, suche miejsce do przezimowania. Jeże lubią bliskość drzew i terenów, gdzie woda nie będzie się zbierać.

Można też samodzielnie wykonać drewniany domek i wyścielić go sianem, trocinami, drobnymi gałązkami i liśćmi. To prosta i tania forma pomocy. Dodatkowe wskazówki oraz materiał edukacyjny dostępne są na stronie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach: Nie grab liści i chroń jeże.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA