REKLAMA

Magiczny napar wywołujący euforię i halucynacje — informatyk z Częstochowy „leczył” uczestników ceremonii

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Pracownik firmy kurierskiej ujawnił przesyłkę z suszem roślinnym nadaną z Holandii, dzięki czemu rozbito sieć spotkań, na których uczestnicy pili halucynogenny napar. Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał 45‑letniego Dominika W. za organizowanie tych „ceremonii” i sprzedaż zabronionych substancji.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Zabezpieczono 4 kilogramy dwóch rodzajów suszu roślinnego.
  • Dominik W. zorganizował co najmniej 24 spotkania dla około 100 osób, pobierając po 1.500 zł za udział.
  • Sąd wymierzył karę 3 lata i 4 miesiące więzienia oraz grzywnę 35 tys. zł, a także orzekł przepadek 144 tys. zł.

Zatrzymanie i zawartość przesyłki

Sprawa wyszła na jaw, gdy w kwietniu 2024 roku kurier dostarczył do mieszkanki Częstochowy paczkę nadaną w Holandii. Kobieta nie zamawiała żadnych towarów, więc jej mąż zawiadomił Policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli przesyłkę i stwierdzili, że w woreczkach znajdują się substancje mogące mieć charakter psychotropowy.

Następnego dnia mężczyzna przyszedł do punktu odbioru. Został zatrzymany na miejscu. W trakcie przeszukania mieszkania 45‑latka znaleziono środki odurzające i psychotropowe. Na podstawie opinii toksykologicznej ustalono, że przesyłka zawierała 4 kilogramy dwóch rodzajów suszu, w których wykryto zakazany środek odurzający i substancję psychotropową.

Ceremonie i skala działalności

Śledztwo wykazało, że Dominik W. organizował co najmniej 24 spotkania, które nazywał „ceremoniami”. Spotkania odbywały się w Polsce i w Czechach w latach 2022-2024. Wzięło w nich udział około 100 osób. Uczestnikom sprzedawano napar przygotowywany z zabezpieczonego suszu; napar wywoływał euforię i halucynacje wzrokowe, a jego przyjmowanie może prowadzić do poważnych skutków ubocznych, w tym śmierci.

Za udział w „ceremonii” pobierał opłatę w wysokości 1.500 zł. Dominik W. przyznał się do zarzucanych czynów i tłumaczył, że chciał pomóc osobom z problemami psychicznymi, wierząc w uzdrawiające działanie naparu.

Postępowanie karne i wyrok

Prokurator przedstawił mu zarzuty na podstawie Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dotyczące wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, ich posiadania oraz udzielania innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.



Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie, które po sześciu miesiącach śledztwa zostało zmienione na poręczenie majątkowe w wysokości 50.000 zł. W efekcie postępowania Sąd Okręgowy wymierzył karę 3 lata i 4 miesiące więzienia oraz grzywnę 35 tys. zł, jednak wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone na 6 lat. Sąd orzekł także przepadek kwoty 144 tys. zł uzyskanej przez oskarżonego z działalności przestępczej.

Skutki i ostrzeżenie

Śledztwo i wyrok pokazują skalę zjawiska. Substancje pozornie „naturalne” mogą zawierać zakazane środki o silnym działaniu. Spożywanie takich naparów niesie ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych. Osoby korzystające z nieznanych substancji narażają się na nieodwracalne szkody, a organizatorzy takich praktyk podlegają odpowiedzialności karnej.

WskaźnikWartość
Zabezpieczony susz4 kilogramy
Liczba spotkań24 (co najmniej)
Uczestnicyokoło 100 osób
Opłata za udział1.500 zł
Wyrok więzienia3 lata i 4 miesiące
Grzywna35 tys. zł
Przepadek144 tys. zł

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA