Mandat 3 000 zł za przekroczenie prędkości — kierowca ukarany surową grzywną
Bytomscy policjanci zatrzymali kierowcę Renault, który w obszarze zabudowanym na ul. Miechowickiej jechał z prędkością 106 km/h. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 3000 zł oraz 13 punktów karnych — kara została podwyższona ze względu na recydywę.
Najważniejsze informacje:
- Zarejestrowana prędkość: 106 km/h — o 56 km/h ponad dopuszczalny limit.
- Mandat: 3000 zł (kwota podwojona z powodu recydywy).
- Skutki punktowe: 13 punktów karnych.
Kontrola prędkości na lokalnych drogach
Jak wynika z informacji przekazanych przez źródło, bytomscy policjanci prowadzą niemal codzienne pomiary prędkości na lokalnych trasach. Funkcjonariusze korzystają ze specjalnego urządzenia do kontroli prędkości i między innymi w miniony weekend prowadzili działania na ul. Miechowickiej. To tam zarejestrowano przekroczenie.
Co zarejestrował radar i jakie są konsekwencje
Urządzenie odnotowało prędkość 106 km/h, czyli o 56 km/h więcej niż obowiązujący limit w obszarze zabudowanym. Po zatrzymaniu kierowca został wylegitymowany — okazało się, że jego nazwisko figuruje już w policyjnej bazie.
W związku z tym, że wykroczenie popełniono w warunkach recydywy, wysokość mandatu została podwojona. Ostateczna kara to 3000 zł, a do konta kierowcy dopisano 13 punktów karnych.
Dlaczego kontrole są prowadzone?
Policja podkreśla, że nadmierna prędkość oraz jazda pod wpływem często kończą się tragicznie. Tego typu kontrole mają na celu zmniejszenie ryzyka wypadków i poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Więcej informacji o działaniach służb można znaleźć na stronie Policja.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Zarejestrowana prędkość | 106 km/h |
| Przekroczenie | 56 km/h |
| Mandat | 3000 zł |
| Punkty karne | 13 |



Komentarze (0)