Mandat do 1 000 zł za nieuzasadnioną wizytę na SOR — kto i kiedy zapłaci?
Do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła petycja zakładająca wprowadzenie sankcji wobec pacjentów nadużywających Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR) i bezpodstawnie wzywających pogotowie. Autor postulował m.in. kary finansowe sięgające nawet 1 tys. zł oraz możliwość odpracowania należności przez prace społeczne; resort zdecydowanie odrzuca podejście penalizujące.
Najważniejsze informacje:
- Petycja proponowała kary do 1 tys. zł i odpracowanie przez prace społeczne za bezpodstawną wizytę na SOR.
- Ministerstwo Zdrowia uznało problem przeciążenia SOR, ale stwierdziło, że sankcje mogą być sprzeczne z konstytucyjnym prawem do ochrony zdrowia.
- Resort zapowiada działania systemowe: poprawa POZ, AOS i edukacja pacjentów zamiast prac legislacyjnych nad karami.
Co proponowała petycja?
Autor wniosku wskazał, że oddziały ratunkowe są przeciążone przez pacjentów, którzy nie znajdują się w stanie nagłym. Często zgłaszają się tam po recepty, zwolnienia lekarskie czy badania diagnostyczne. W efekcie, zdaniem wnioskodawcy, dostęp do pomocy jest blokowany dla osób wymagających natychmiastowej interwencji.
Propozycje były konkretne. Wnioskodawca zaproponował kary finansowe sięgające nawet 1 tys. zł oraz alternatywę w postaci odpracowania kary przez prace społeczne.
Resort: sankcje sprzeczne z konstytucją
Ministerstwo Zdrowia przyznało, że sygnały o przeciążeniu SOR rzeczywiście napływają ze szpitali. Jednocześnie resort podniósł poważne wątpliwości prawne i społeczne wobec kar finansowych.
„Wprowadzenie kar finansowych dla pacjentów mogłoby pozostawać w sprzeczności z konstytucyjnym prawem do ochrony zdrowia i dostępem do świadczeń finansowanych ze środków publicznych”
W praktyce oznacza to, że ministerstwo nie planuje podejmowania prac legislacyjnych nad proponowanymi sankcjami.
Alternatywa: usprawnienia systemowe i edukacja
Zamiast rozwiązań penalizujących, resort zapowiada działania organizacyjne i edukacyjne. Priorytetem ma być usprawnienie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), bo to trudności w dostępie do tych usług — według ministerstwa — kierują pacjentów na SOR.
Ministerstwo podkreśla też rolę edukacji pacjentów w zakresie właściwego korzystania z SOR i systemu ratownictwa medycznego. Celem jest lepsze wykorzystanie zasobów szpitali i skrócenie czasu oczekiwania w innych częściach systemu ochrony zdrowia.




Komentarze (0)