Marcin Listkowski na radarze GKS-u Tychy. Były gracz Pogoni może wzmocnić ekipę Piszczka
GKS Tychy przygląda się uważnie sytuacji Marcina Listkowskiego, który po rozwiązaniu kontraktu z Jagiellonią Białystok stał się wolnym zawodnikiem. 27-letni pomocnik, mający na koncie 116 występów w Ekstraklasie, może być kolejnym zimowym wzmocnieniem ekipy prowadzonej przez Łukasza Piszczka.
Najważniejsze informacje:
- Marcin Listkowski oficjalnie rozwiązał kontrakt z Jagiellonią Białystok za porozumieniem stron
- GKS Tychy wykazuje zainteresowanie transferem doświadczonego pomocnika
- Zawodnik ma 116 występów w Ekstraklasie, głównie w barwach Pogoni Szczecin
- Tyszanie już dokonali ośmiu transferów w zimowym oknie transferowym
- GKS zajmuje 16. miejsce w pierwszej lidze i walczy o utrzymanie
Koniec przygody z Jagiellonią
Jak podaje Kamil Bętkowski, tym razem na radarze GKS-u znalazł się Marcin Listkowski z Jagiellonii Białystok. Urodzony w Rypinie pomocnik oficjalnie rozwiązał kontrakt z mistrzami Polski 12 stycznia 2025 roku za porozumieniem stron. Pierwotnie umowa miała obowiązywać do końca czerwca 2025 roku.
Przygoda Listkowskiego z Jagiellonią okazała się nieudana. Po transferze z włoskiego US Lecce w sierpniu 2024 roku, zawodnik rozegrał zaledwie 18 meczów we wszystkich rozgrywkach, nie zdobywając ani jednej bramki czy asysty. W obecnym sezonie grał wyłącznie w trzecioligowych rezerwach, co jasno wskazywało, że nie znajduje się w planach trenera Adriana Siemieńca.
Doświadczenie z Ekstraklasy
Mimo nieudanego pobytu w Białymstoku, Listkowski może pochwalić się solidnym dorobkiem w polskiej najwyższej klasie rozgrywkowej. Łącznie wystąpił w 116 meczach Ekstraklasy, zdobywając 2 gole i notując 5 asyst. Zdecydowana większość tych występów – aż 101 – przypadła na lata 2014-2020, gdy reprezentował barwy Pogoni Szczecin.
Według Transfermarkt, wartość rynkowa 27-letniego ofensywnego pomocnika wynosi 100 tysięcy euro. Zawodnik ma również za sobą 8 występów w reprezentacji Polski U21.
Aktywne okno transferowe GKS-u
Zainteresowanie Listkowskim wpisuje się w bardzo aktywną politykę transferową GKS-u Tychy w zimowym oknie. Ekipa Łukasza Piszczka dokonała już ośmiu transferów, sprowadzając między innymi Jakuba Mądrzyka, Pawła Łysiaka czy Luisa Silvę. Taki ruch kadrowy nie dziwi, biorąc pod uwagę trudną sytuację zespołu w tabeli.
GKS Tychy zajmuje obecnie 16. miejsce w pierwszej lidze z dorobkiem zaledwie 13 punktów, znajdując się w strefie spadkowej. Do bezpiecznej pozycji tracą 4 punkty, co czyni walkę o utrzymanie priorytetem na wiosnę. Doświadczenie Listkowskiego mogłoby okazać się cennym wzmocnieniem w tej batalii.




Komentarze (0)