REKLAMA

Masowe malowanie słupków drogowych w Gliwicach — co ma na celu akcja?

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Kilkuset słupków drogowych w Gliwicach zyskuje właśnie na górze żółte barwy. Zabieg ma poprawić widoczność elementów małej infrastruktury dla osób słabo widzących — informuje 24gliwice.pl.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Cel: zwiększenie widoczności słupków dla osób słabo widzących poprzez kontrast kolorystyczny.
  • Zakres: prace obejmują kilkaset słupków na kilku ulicach; lokalizacje uzgodniono z gliwickim kołem Polskiego Związku Niewidomych.
  • Koszty: wykonawca nie podaje jeszcze wydatków; szczegóły mają być znane po zakończeniu prac.

Dlaczego słupki są malowane na żółto?

Jak wyjaśnia Dawid Ochód, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach, kryteria wyboru miejsc obejmowały m.in. słupki znajdujące się w świetle ciągów komunikacyjnych pieszych oraz w świetle przejść dla pieszych.

„Kryteria wskazane przez ten podmiot obejmowały m.in. słupki znajdujące się w świetle ciągów komunikacyjnych pieszych oraz w świetle przejść dla pieszych” — mówi Dawid Ochód.

Dzięki wyraźnemu kontrastowi kolorystycznemu słupki mają być łatwiej rozpoznawalne, co ma ograniczyć ryzyko przypadkowego zderzenia i ułatwić orientację w przestrzeni osobom z ograniczoną sprawnością wzrokową.

Gdzie trwają prace?

Malowanie słupków trwa już od kilku tygodni. Żółte „główki” pojawiły się między innymi na:

  • ul. Siemińskiego
  • ul. Dworcowa
  • ul. Jana Pawła II
  • ul. Górne Wały
  • ul. Dolne Wały
  • ul. Wrocławska
  • ul. Dunikowskiego

Prace są prowadzone etapami i obejmują różne rejony miasta. Jak podają drogowcy, szczegóły finansowe zostaną podane po zakończeniu przedsięwzięcia.

Kontrowersje i kontekst historyczny

Pomysł malowania słupków to nowy rozdział w długiej dyskusji o tzw. „słupkozie” na ul. Siemińskiego. Ta ulica w teorii pełni rolę deptaku, a wcześniej była woonerfem ze strefą zamieszkania i pierwszeństwem pieszych.



W 2023 roku magistrat zapowiedział, że słupki będą znikać „w miarę naturalnego zużycia”. Mimo tej deklaracji słupki nadal stoją, a teraz dodatkowo zyskują nowe, żółte oznaczenie.

Inicjatywa ma charakter adaptacyjny: to prosty zabieg poprawiający bezpieczeństwo i dostępność przestrzeni publicznej dla osób niewidomych i słabowidzących. Jednocześnie temat słupków na niektórych ulicach miasta pozostaje otwarty i budzi lokalne emocje.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA