Masowe malowanie słupków drogowych w Gliwicach — co ma na celu akcja?
Kilkuset słupków drogowych w Gliwicach zyskuje właśnie na górze żółte barwy. Zabieg ma poprawić widoczność elementów małej infrastruktury dla osób słabo widzących — informuje 24gliwice.pl.
Najważniejsze informacje:
- Cel: zwiększenie widoczności słupków dla osób słabo widzących poprzez kontrast kolorystyczny.
- Zakres: prace obejmują kilkaset słupków na kilku ulicach; lokalizacje uzgodniono z gliwickim kołem Polskiego Związku Niewidomych.
- Koszty: wykonawca nie podaje jeszcze wydatków; szczegóły mają być znane po zakończeniu prac.
Dlaczego słupki są malowane na żółto?
Jak wyjaśnia Dawid Ochód, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach, kryteria wyboru miejsc obejmowały m.in. słupki znajdujące się w świetle ciągów komunikacyjnych pieszych oraz w świetle przejść dla pieszych.
„Kryteria wskazane przez ten podmiot obejmowały m.in. słupki znajdujące się w świetle ciągów komunikacyjnych pieszych oraz w świetle przejść dla pieszych” — mówi Dawid Ochód.
Dzięki wyraźnemu kontrastowi kolorystycznemu słupki mają być łatwiej rozpoznawalne, co ma ograniczyć ryzyko przypadkowego zderzenia i ułatwić orientację w przestrzeni osobom z ograniczoną sprawnością wzrokową.
Gdzie trwają prace?
Malowanie słupków trwa już od kilku tygodni. Żółte „główki” pojawiły się między innymi na:
- ul. Siemińskiego
- ul. Dworcowa
- ul. Jana Pawła II
- ul. Górne Wały
- ul. Dolne Wały
- ul. Wrocławska
- ul. Dunikowskiego
Prace są prowadzone etapami i obejmują różne rejony miasta. Jak podają drogowcy, szczegóły finansowe zostaną podane po zakończeniu przedsięwzięcia.
Kontrowersje i kontekst historyczny
Pomysł malowania słupków to nowy rozdział w długiej dyskusji o tzw. „słupkozie” na ul. Siemińskiego. Ta ulica w teorii pełni rolę deptaku, a wcześniej była woonerfem ze strefą zamieszkania i pierwszeństwem pieszych.
W 2023 roku magistrat zapowiedział, że słupki będą znikać „w miarę naturalnego zużycia”. Mimo tej deklaracji słupki nadal stoją, a teraz dodatkowo zyskują nowe, żółte oznaczenie.
Inicjatywa ma charakter adaptacyjny: to prosty zabieg poprawiający bezpieczeństwo i dostępność przestrzeni publicznej dla osób niewidomych i słabowidzących. Jednocześnie temat słupków na niektórych ulicach miasta pozostaje otwarty i budzi lokalne emocje.




Komentarze (0)