Medycyna pola walki – pierwszy w Polsce kierunek na Śląskim Uniwersytecie Medycznym
Od października na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach rusza pierwszy w Polsce kierunek medycyna pola walki. To studia podyplomowe przygotowujące medyków do pracy w warunkach skrajnych — od konfliktów zbrojnych po katastrofy i masowe zagrożenia zdrowia.
Najważniejsze informacje:
- Od października dostępny nowy kierunek na Śląskim Uniwersytecie Medycznym.
- Studia trwają 3 semestry, w programie jest 366 godzin zajęć, z czego 238 to zajęcia praktyczne.
- Rekrutacja już trwa; dostępnych jest 24 miejsca, a opłata za studia to 17 000 zł.
Co obejmują studia i dla kogo są przeznaczone
Kierunek medycyna pola walki łączy wiedzę medyczną z elementami taktycznymi i praktycznymi umiejętnościami ratowniczymi. Studia podyplomowe zostały przygotowane z myślą o absolwentach kierunków lekarskich, pielęgniarstwa oraz ratownictwa medycznego, którzy chcą działać w warunkach bez dostępu do szpitala lub karetki.
Nauka ma potrwać 3 semestry i obejmować m.in. medycynę pola walki, elementy intensywnej terapii, chirurgię polową, mobilizację pacjenta oraz zaawansowaną opiekę nad poszkodowanym. Jak podkreśla Sandra Adamczyk, kierownik działu kształcenia podyplomowego SUM: „To nie są studia na które się przychodzi żeby dostać papier, tylko to są studia na które się przychodzi, po to żeby uzyskać umiejętności praktyczne, które będzie można wykorzystać w każdej sytuacji”.
Kadra i praktyczne szkolenia w terenie
Zajęcia poprowadzi wyspecjalizowana kadra złożona z lekarzy, ratowników medycznych oraz specjalistów, z których wielu brało udział w misjach w Iraku, Afganistanie czy Palestynie. To praktycy odznaczeni wieloma orderami, którzy pracują w ekstremalnych warunkach — od pola walki, przez misje zagraniczne, po działania ratownicze w czasie katastrof naturalnych.
Uczelnia kładzie nacisk na praktykę. Z 366 godzin zajęć aż 238 są zajęciami praktycznymi. Część ćwiczeń ma być realizowana na poligonie we współpracy z Elitarną Jednostką Komandosów w Lublińcu, która jest partnerem uczelni. Wojsko ma przekazywać doświadczenia m.in. z konfliktów na Ukrainie i w Izraelu, co ma pozwolić na realistyczne symulacje działań bojowych i ratowniczych.
Centrum symulacji ratownictwa medycznego
Zajęcia przeprowadzane będą docelowo w Centrum Innowacyjnej Dydaktyki Medycznej w Zabrzu, a konkretnie w nowym Centrum Symulacji Ratownictwa Medycznego. Trwa remont budynku, w którym powstaną specjalistyczne sale wyposażone w wysokiej klasy sprzęt do nauki ratownictwa.
Jak ocenia prof. Alicja Grzanka, dziekan Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu: „Wydaje mi się, że w Polsce nie ma takiego centrum symulacji medycznej, jak właśnie tam (w Zabrzu) powstanie, bo będzie dedykowane przede wszystkim ratownikom”. Zakończenie remontu jest planowane na rok 2026 lub 2027.
Rekrutacja, koszty i perspektywy zawodowe
Rekrutacja na pierwszy nabór już trwa. Uczelnia oferuje tylko 24 miejsca, a koszt studiów wynosi 17 000 zł. Cena ma związek z koniecznością użycia dużej ilości jednorazowych materiałów szkoleniowych, niezbędnych do realistycznych ćwiczeń w terenie.
Absolwenci kierunku mogą znaleźć zatrudnienie jako ratownicy wojskowi, lekarze polowi, a także wykorzystać zdobyte umiejętności w służbach cywilnych — w ratownictwie medycznym czy organizacjach humanitarnych. Prof. Alicja Grzanka podkreśla, że kierunek odpowiada na potrzebę wykształcenia wysokospecjalistycznej kadry medycznej w okresie rosnących zagrożeń militarnych.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Czas trwania | 3 semestry |
| Łączna liczba godzin | 366 |
| Liczba godzin praktycznych | 238 |
| Miejsca | 24 |
| Koszt | 17 000 zł |




Komentarze (0)