Mężczyzna zaatakował lekarkę w szpitalu. Grozi mu długa kara pozbawienia wolności
30-letni mieszkaniec Częstochowy brutalnie zaatakował lekarkę psychiatrę podczas badań w miejscowym szpitalu. Mężczyzna, który był już wcześniej karany za podobne przestępstwo wobec innej lekarki, oprócz pobicia zniszczył także wyposażenie gabinetu na kwotę co najmniej 4 tysięcy złotych. Prokuratura wnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie.
Najważniejsze informacje:
- Kamil B. brutalnie pobił lekarkę podczas badań psychiatrycznych w częstochowskim szpitalu
- Mężczyzna był już wcześniej karany za podobny atak na inną lekarkę w kwietniu 2025 roku
- Grozi mu kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności za usiłowanie spowodowania ciężkich obrażeń ciała
Brutalny atak podczas badań psychiatrycznych
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę przed południem w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Kamil B. został skierowany przez sąd na badania psychiatryczne w związku ze sprawą o wykroczenia drogowe dotyczące tamowania ruchu. Po wejściu do gabinetu mężczyzna bez ostrzeżenia zaatakował biegłą lekarkę.
Napastnik przewrócił kobietę na podłogę, wielokrotnie uderzał ją pięścią w głowę i kopał po brzuchu. W wyniku brutalnej napaści lekarka doznała poważnych obrażeń, w tym ran tłuczonych i krwiaków. Podczas ataku 30-latek zniszczył również wyposażenie gabinetu.
„Ponadto w trakcie zdarzenia Kamil B. zniszczył wyposażenie gabinetu w postaci monitora, mebli i drzwi, powodując szkodę w wysokości co najmniej 4 tys. zł” – prok. Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury okręgowej
Interwencja ochrony i zarzuty prokuratury
Agresywnego mężczyznę udało się obezwładnić ochroniarzowi szpitala oraz innej osobie przebywającej w placówce. Napastnik został następnie przekazany policji, a Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ wszczęła w tej sprawie śledztwo.
Kamilowi B. przedstawiono zarzut usiłowania spowodowania ciężkich obrażeń ciała u lekarki podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych oraz zniszczenia mienia szpitala. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Po przesłuchaniu podejrzany został przewieziony do szpitala w Lublińcu na konsultację psychiatryczną. Biegli nie stwierdzili przeciwwskazań do osadzenia, dlatego prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 30-latka.
Recydywa – podobny atak rok wcześniej
To nie pierwszy raz, gdy Kamil B. zaatakował personel medyczny. W kwietniu 2025 roku, podczas badań w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie, mężczyzna znieważył inną lekarkę, popchnął ją, uderzył w twarz i kopnął. Dodatkowo groził jej pozbawieniem życia.
Za tamten incydent sąd skazał go na osiem miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Orzeczono także zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz zadośćuczynienie w wysokości 5 tysięcy złotych. Fakt wcześniejszej karalności za podobne przestępstwo może wpłynąć na zaostrzenie kary w aktualnej sprawie.
Źródło: RMF24 Śląśk




Komentarze (0)