REKLAMA

Mieszkańcy Gliwic nie tak wyobrażali sobie nowy napis promujący miasto

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Gliwicach pojawił się kontrowersyjny temat dotyczący napisu promującego miasto, który miał być wykonany w ramach Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy, którzy wzięli udział w głosowaniu, wybrali projekt „I ❤ GLIWICE”, jednak przetarg ogłoszony przez MZUK na realizację tego zadania pokazał zupełnie inną wizję. Wśród lokalnych społeczności pojawiły się wątpliwości co do prawidłowości realizacji projektu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Napis „I ❤ GLIWICE” wybrany przez mieszkańców różni się od koncepcji przedstawionej w przetargu.
  • Autor projektu, Tadeusz Żebrowski, podkreśla, że jego wizja miała emanować pozytywną energią.
  • MZUK zaprezentował nową, zmienioną koncepcję napisu, która budzi kontrowersje.

Głosowanie mieszkańców i ich oczekiwania

Projekt „I ❤ GLIWICE” został zaproponowany przez Tadeusza Żebrowskiego, który inspirował się podobnym napisem z Sosnowca. Jak zaznacza, wiele miast, w tym kurorty, posiada takie konstrukcje, które przyciągają turystów i stają się popularnymi miejscami do robienia zdjęć. Żebrowski wyjaśnia, że jego pomysł miał na celu promowanie Gliwic oraz budowanie dumy wśród mieszkańców. Wniosek zdobył aż 4500 głosów poparcia, co świadczy o dużym zainteresowaniu mieszkańców tym projektem.

Nowa koncepcja MZUK

W ogłoszonym przetargu MZUK przedstawił zmienioną wersję napisu, która różni się od pierwotnej wizji. Zamiast prostych kolorowych liter, nowy projekt zakłada stworzenie konstrukcji o obłych kształtach z materiałów odpornych na warunki atmosferyczne. Dodatkowo, zmieniono kolorystykę i wysokość obiektu, który ma być znacznie większy niż przewidywano w pierwotnym projekcie. Zamiast postumentu z wielkimi literami, nowa konstrukcja ma mieć wysokość 2,5 metra i długość 12,5 metra. Jej kolorystyka ma być dopasowana do elewacji dworca PKP.



Reakcje na zmiany

Wielu mieszkańców oraz autor projektu wyraża zaniepokojenie nową koncepcją. Żebrowski zauważa, że zmiana kształtu i funkcji napisu może utrudnić robienie pamiątkowych zdjęć, co było jednym z głównych założeń pierwotnej wizji. Ponadto, lokalizacja nowego napisu, prostopadle do budynku dworca, może nie sprzyjać tworzeniu atrakcyjnych kadrów.

Na pytania dotyczące powodów zmiany koncepcji MZUK nie udzielił jeszcze odpowiedzi. Warto jednak zaznaczyć, że zmiany w projekcie mogą wpłynąć na postrzeganie Gliwic jako miejsca przyjaznego turystom. Jak podkreśla Żebrowski, promocja miasta jest niezwykle istotna, a dobrze zaprojektowany napis mógłby przyciągać odwiedzających oraz poprawić wizerunek Gliwic w skali ogólnokrajowej.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA