Mieszkańcy Zabrza wybrali nowego prezydenta — znamy wynik wyborów
Żaden z kandydatów w przedterminowych wyborach prezydenta Zabrza nie przekroczył połowy głosów, dlatego konieczna będzie druga tura. Do ponownego starcia 24 sierpnia przeszły Ewa Weber (12 700 głosów, 39,29 proc.) oraz Kamil Żbikowski (5 216 głosów, 16,14 proc.).
Najważniejsze informacje:
- Ewa Weber uzyskała 12 700 głosów (39,29 proc.).
- Kamil Żbikowski zdobył 5 216 głosów (16,14 proc.).
- Ponowne głosowanie odbędzie się 24 sierpnia w tych samych lokalach, w godz. 7:00–21:00.
Wyniki pierwszej tury
W głosowaniu najwięcej oddano na Ewę Weber — 12 700 głosów, co dało jej 39,29 proc. drugie miejsce zajął Kamil Żbikowski z 5 216 głosami (16,14 proc.), a trzeci był popierany przez PiS Borys Borówka — 4 944 głosy (15,29 proc.).
| Kandydat | Głosy | Procent |
|---|---|---|
| Ewa Weber | 12 700 | 39,29% |
| Kamil Żbikowski | 5 216 | 16,14% |
| Borys Borówka | 4 944 | 15,29% |
Organizacja i frekwencja
Jak informował przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Paweł Strumiński, głosowanie przebiegło bez zakłóceń. W 140-tysięcznym Zabrzu uprawnionych do głosowania było blisko 115 tys. wyborców, a w mieście wyznaczono 89 obwodowych komisji wyborczych.
Ponowne głosowanie odbędzie się w tych samych lokalach, co 10 sierpnia; głosy będą zbierane w godzinach od 7:00 do 21:00.
Tło polityczne i poprzednie referenda
Organizacja przedterminowych wyborów była konieczna po tym, jak w majowym referendum odwołana została Agnieszka Rupniewska. Rupniewska rządziła Zabrzem przez rok — wygrała wybory samorządowe w W 2024 roku i w drugiej turze pokonała Małgorzatę Mańkę-Szulik, która kierowała miastem przez 18 lat.
Wcześniej w województwie śląskim referenda także doprowadziły do odwołań władz: w 2009 r. odwołano prezydenta Częstochowy Tadeusza Wronę, a w 2012 r. prezydenta Bytomia Piotra Koja wraz z radą miejską. Z kolei próby odwołania władz nie powiodły się w 2009 r. w Gliwicach (Zygmunt Frankiewicz), w 2012 r. w Rudzie Śląskiej (Grażyna Dziedzic) oraz w 2017 r. w Bytomiu (Damian Bartyla) z powodu zbyt niskiej frekwencji.




Komentarze (0)