Mistrzostwa Polski w koszykówce 3×3: dominacja Best of 90s i Legii Lotto Warszawa II – dane, zwroty akcji i prognoza na przyszłość
Emocje, sportowa rywalizacja na najwyższym poziomie i błyskotliwy finisz – tak w skrócie można podsumować finały Mistrzostw Polski w koszykówce 3×3, które odbyły się 2 i 3 sierpnia 2025 roku w Katowicach. To tu najsilniejsze polskie zespoły, również wśród koszykarzy na wózkach, walczyły o tytuł i szansę na ekspansję na arenę międzynarodową. Ale to nie tylko opowieść o tabelkach i wyniku – to konkretne historie ludzi spragnionych sukcesu.
Najważniejsze informacje:
- Legia Lotto 3×3 Warszawa II i Best of 90s zdobyły złote medale mistrzostw Polski 2025.
- Finały rozegrano 2–3 sierpnia w Katowicach; ze względu na deszcz część spotkań przeniesiono z rynku do hali Satelita.
- W turnieju wyróżniono także koszykarzy na wózkach – tytuł mistrzowski dla KSS Mustang Konin.
- Zwycięskie składy: wśród kobiet – Bujniak, Fiszer, Morawiec, Rembiszewska; wśród mężczyzn – Cechniak, Gurtatowski, Jankowski, Wojtyński.
- Legia II jako mistrz Polski będzie reprezentować kraj w FIBA 3×3 World Tour Masters w Debreczynie pod koniec sierpnia.
Katowice areną koszykarskich rozstrzygnięć i zmian
Reprezentantki Best of 90s nie dały szans przeciwniczkom z Isetii, błyskawicznie budując przewagę i finalnie triumfując 21:11. Warto to podkreślić – przewaga była wyczuwalna niemal od pierwszych akcji; na parkiecie dominowała Aldona Morawiec, wybrana MVP turnieju według relacji Polsat Sport oraz Przeglądu Sportowego. Podobny scenariusz rozegrał się u panów: w typowo warszawskim finale, po stronie Legii II imponował Damian Cechniak, którego skuteczność i opanowanie pozwoliły na zwycięstwo 21:14 nad Polonią 3×3 Warszawa. Ciekawe? W tym roku po główne trofeum sięgali nie faworyci, a zespoły z bardzo zgranym i konsekwentnie grającym trzonem zawodników.
Nieco w cieniu pozostała walka o trzecie miejsce, ale tam również nie zabrakło walki do ostatniego gwizdka: KS Basket Bydgoszcz wygrał z DNA Warszawa 21:10, a Miners Katowice – jako lokalni bohaterowie – pokonali Anta SK Team 21:13.
Inkluzywność i elastyczność organizatorów – nowa jakość krajowych turniejów
Organizatorzy udowodnili, że prognoza pogody nie powinna być przeszkodą dla sportowców. Szybko zareagowali na ulewny deszcz, przenosząc niedzielne mecze do legendarnej hali Satelita, co zapewniło ciągłość turnieju i dobre warunki gry – taki przykład działań powinien stać się branżowym standardem. Ale to nie wszystko – osobny turniej koszykarzy na wózkach tylko podkreślił otwartość wydarzenia na różne środowiska. Tam mistrzami okazali się zawodnicy KSS Mustang Konin (19:11 z Górnikiem Toyota Wałbrzych), a tytuł MVP zdobył Krzysztof Kozyra.
Rywalizacja w 3×3, coraz bardziej widoczna dzięki wsparciu FIBA i kolejnym międzynarodowym wydarzeniom (najbliższe – World Tour Masters w Debreczynie, gdzie Polskę reprezentować będzie właśnie Legia II), wyraźnie wpływa na szybki rozwój tej dyscypliny także wśród młodzieży i środowisk akademickich. Przypomnijmy: już w 2026 roku Warszawa będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w koszykówce 3×3. To dużo mówi o kierunku zmian.
| Kategoria | Finał kobiet | Finał mężczyzn | Koszykarze na wózkach |
|---|---|---|---|
| Zwycięzca | Best of 90s | Legia Lotto Warszawa II | KSS Mustang Konin |
| Wynik finału | 21:11 | 21:14 | 19:11 |
| Skład zwycięzców | Bujniak, Fiszer, Morawiec, Rembiszewska | Cechniak, Gurtatowski, Jankowski, Wojtyński | Darnikowski, Jankowski, Kornacki, Kozyra |
| MVP | Aldona Morawiec | Damian Cechniak | Krzysztof Kozyra |
Co te wyniki oznaczają dla przyszłości i dla każdego z nas?
Zastanów się przez chwilę: czy życie sportowca to ciągła walka z rywalem, czy raczej bieg z przeszkodami po własnej ambicji i kaprysach losu? Te finały pokazały, że determinacja – nawet przy zmiennej pogodzie – prowadzi do celu. Rosnące zainteresowanie koszykówką 3×3 oznacza szansę na rozwój lokalnej infrastruktury i popularyzację sportu także poza największymi ośrodkami. Jeśli jesteś związany z młodzieżowym sportem, albo szukasz impulsu do zmiany dla swojego klubu, warto przyjrzeć się temu, co zrobili zwycięzcy z Katowic. Bo czasem to, co zaczyna się od szybkiego meczu na rynku, kończy się na wielkiej, światowej arenie z orzełkiem na piersi – i warto być na to gotowym.




Komentarze (0)