Młodzieżowiec błyszczy pod Wawelem – talent Wisły Kraków na ustach kibiców
Niezwykły rozwój Macieja Kuziemki przyciąga dziś uwagę całego Krakowa. Ten zaledwie 19-letni piłkarz, wychowanek „Białej Gwiazdy”, w błyskawicznym tempie stał się jednym z bohaterów pierwszoligowej Wisły i symbolem nowego rozdziału dla krakowskiego klubu. Dla mieszkańców miasta to dowód, że lokalny zespół nie tylko buduje siłę na transferach, ale coraz odważniej stawia na własnych wychowanków. Nowe pokolenie talentów inspiruje młodzież i daje nadzieję wszystkim, którzy kibicują rodzimej piłce.
Najważniejsze informacje:
- Maciej Kuziemka, 19-latek, jest jednym z największych odkryć rundy wiosennej sezonu 2024/25 w I lidze.
- Wychowanek Wisły wszedł do pierwszego składu zaledwie kilka miesięcy po debiucie i ma już 28 ligowych meczów w sezonie.
Od juniora do filaru drużyny – błyskawiczna kariera Kuziemki
Jeszcze w sezonie 2023/24 Maciej Kuziemka grał głównie w rezerwach klubowych, a w pierwszym zespole Wisły Kraków pojawiał się sporadycznie. Siedmiokrotnie wchodził z ławki, między innymi w majowym spotkaniu z GKS Tychy (2:0), a w kwietniowym meczu o Superpuchar przeciwko Jagiellonii Białystok mógł zaledwie przyglądać się z bliska rywalizacji pierwszej drużyny. Wszystko zmieniło się latem 2024 roku, gdy trener Mariusz Jop dał młodemu pomocnikowi coraz więcej minut na boisku – a ten zaufanie wykorzystał w stu procentach, imponując nie tylko pracowitością, ale i niezwykłą dojrzałością w grze, jak na swój wiek.
Jak podaje portal Transfermarkt, w sezonie 2024/25 Kuziemka rozegrał już 28 meczów ligowych, spędzając na boisku 1674 minuty. Strzelił 6 goli i dwukrotnie asystował kolegom, co jak na debiutancki, pełny sezon w seniorskim futbolu jest wynikiem bardzo solidnym. Wyróżnia go też liczba minut rozegranych – symbolizuje to, jak bardzo trenerzy zaczęli mu ufać. Warto podkreślić, że w lipcu 2025 roku zawodnik obchodził dopiero 19. urodziny, co czyni jego postępy jeszcze bardziej imponującymi.
| Sezon | Liczba meczów | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|
| 2024/25 | 28 | 6 | 2 |
Co decyduje o fenomenie młodego pomocnika?
W wywiadach dla klubowych mediów Maciej Kuziemka podkreśla, że powodem jego rozwoju jest przede wszystkim ciężka praca i świadomość odpowiedzialności, jaką daje mu gra dla Wisły Kraków. Jak sam mówi: „Gra dla Wisły to nie tylko duże wyróżnienie, ale też ogromne zobowiązanie”. Młody zawodnik docenia zaufanie, którym go obdarzono i przyznaje, że marzy o tym, by na stałe przebić się do podstawowego składu.
Tym bardziej, że środowisko Wisły nie jest łatwym miejscem dla debiutantów – presja kibiców, bogata historia klubu i wieczne oczekiwanie powrotu do ekstraklasy sprawiają, że młody piłkarz musi wykazać się nie tylko talentem, ale też odpornością psychiczną. Jak pisze portal Przegląd Sportowy, Kuziemka „z kolejki na kolejkę potwierdza jakość w niezwykle wymagającym środowisku” i staje się modernistycznym przykładem dla wszystkich nastoletnich adeptów z całej Małopolski.
Dlaczego to ważne dla kibiców i przyszłości Wisły?
Historie takie jak ta pokazują, że inwestowanie w młodzież nie jest już tylko modnym hasłem. To realna strategia, która przynosi efekty na poziomie sportowym, finansowym i społecznym. Lokalni kibice mogą być dumni, widząc, jak ich rówieśnicy bądź sąsiedzi trafiają do pierwszego składu ”Białej Gwiazdy” i ciągną drużynę do przodu. Taki sukces zainspiruje kolejnych młodych zawodników, a także zachęci rodziców do zapisywania dzieci do szkółek i klubów sportowych.
Dla Wisły to natomiast nie tylko szansa na szybkie wzbogacenie drużyny w energię i nowe pomysły, ale także zwiększenie wartości rynkowej swoich piłkarzy. Historia Macieja Kuziemki dowodzi, że pod Wawelem wciąż mogą rodzić się wielkie piłkarskie talenty. Być może już wkrótce Kraków będzie mógł chwalić się zawodnikiem gotowym na wyższy poziom rozgrywek – czy to w barwach Wisły, czy nawet w reprezentacji Polski.




Komentarze (0)