W miejscowości Moczydło doszło wczoraj wieczorem do groźnego wypadku drogowego, w którym kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi i uderzył w drzewo. Dwie osoby zostały hospitalizowane. Wszystkie osoby znajdujące się w pojeździe były trzeźwe w chwili zdarzenia.
Najważniejsze informacje:
- 40-letni kierowca BMW nie dostosował prędkości do warunków na drodze
- Dwóch pasażerów w wieku 39 i 35 lat trafiło do szpitala
- Pojazd dachował po utracie panowania na łuku drogi
Szczegóły zdarzenia około godziny 21:45
Wypadek miał miejsce wczoraj około godziny 21:45. Ze wstępnych ustaleń myszkowskich policjantów wynika, że 40-letni kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego doszło do dachowania samochodu.

W chwili zdarzenia kierowca oraz pasażerowie byli trzeźwi. Obrażeń ciała doznali pasażerowie w wieku 39 i 35 lat, którzy zostali przetransportowani do szpitala.
Śledztwo w toku
Śledczy z Myszkowa wyjaśniają obecnie szczegóły i dokładne okoliczności tego zdarzenia. Policja podkreśla, że wypadek pokazuje poważne konsekwencje lekceważenia warunków panujących na drodze.

Nadmierna prędkość w połączeniu ze śliską nawierzchnią i ograniczoną widocznością znacząco zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem. Każdy kierowca ma obowiązek dostosować sposób jazdy do panujących warunków atmosferycznych.
Źródło: Policja Myszków

Komentarze
Komentarze (0)