REKLAMA

Noc sylwestrowa zakończona tragedią — turysta zmarł na szlaku w Zwardoniu

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W noc sylwestrową na jednym ze szlaków w Zwardoniu zmarł 65-letni turysta. Jak poinformował reporter RMF FM Marcin Buczek, przyczyną śmierci były najprawdopodobniej problemy kardiologiczne.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 65-letni mężczyzna zmarł na szlaku w Zwardoniu.
  • Wstępne ustalenia wskazują na problemy kardiologiczne jako przyczynę.
  • W Beskidach panują bardzo trudne warunki: kilkunastostopniowy mróz, widoczność do około 100 metrów i pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1000 m n.p.m.

Przebieg zdarzenia

Do zdarzenia doszło podczas sylwestrowej wędrówki. 65-letni turysta zasłabł na szlaku. Mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować. Jak podaje reporter RMF FM Marcin Buczek, wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną były problemy kardiologiczne.



Warunki na szlakach i zagrożenia

Służby podkreślają, że obecnie warunki w Beskidach są bardzo trudne. W rejonach położonych powyżej 1000 m n.p.m. panuje kilkunastostopniowy mróz, a widoczność miejscami spada do około 100 metrów. Pod świeżą warstwą śniegu zalega lód, co znacznie utrudnia poruszanie się i zwiększa ryzyko.

CechaWartość
Wiek zmarłego65 lat
Widocznośćokoło 100 m
Zagrożenie lawinowe1. stopień (powyżej 1000 m n.p.m.)
Warunki na wybranych odcinkachmróz, lód, prognozowany silny wiatr

Apel służb

Służby ratownicze apelują o ostrożność i zaniechanie wędrówek w trudnych warunkach pogodowych. Od sylwestrowego wieczora na Babiej Górze obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, a w rejonie Markowych Szczawin oraz Hali Miziowej turyści muszą liczyć się z prognozowanym silnym wiatrem.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA