Nowa tężnia na Śląsku Cieszyńskim – inwestycja mieszkańców, która może zmienić styl życia
Wyobraź sobie miejsce, gdzie powietrze ma smak morza, choć do najbliższej plaży setki kilometrów. 26 lipca 2025 roku w Zabłociu Solance, niewielkiej miejscowości Śląska Cieszyńskiego, zrealizowano właśnie taki scenariusz. Nowa tężnia solankowa stanęła przy lokalnym LKS Orzeł i już od pierwszych dni stała się czymś więcej niż nową atrakcją – to dowód, jak lokalna inicjatywa może wydeptać nowe ścieżki zdrowego stylu życia.
Najważniejsze informacje:
- Tężnia powstała dzięki społecznemu zaangażowaniu i środkom z Funduszy Sołeckich oraz budżetu Gminy Strumień.
- Solanka stosowana w tężni pochodzi z lokalnego źródła – jej stężenie jodu przekracza 144 mg/l, co istotnie przewyższa parametry wielu podobnych obiektów w Polsce.
- Ekologia i nowoczesność: drewniana konstrukcja, odnawialne źródła energii, staranne zagospodarowanie terenu.
- Rekreacja i zdrowie: przestrzeń służy jako miejsce wypoczynku, integracji i wsparcia dla układu oddechowego mieszkańców.
Od pomysłu do realizacji – historia, która tworzy tożsamość
Pewnego dnia w 2024 roku mieszkańcy Zabłocia postanowili wziąć sprawy w swoje ręce – to właśnie podczas zebrania wiejskiego zrodził się pomysł na tężnię. Decyzja, by sfinansować projekt z funduszy sołeckich i częściowo z budżetu gminy, przekształciła marzenia w konkret. Proces budowy był transparentny, dobrze udokumentowany w lokalnych sprawozdaniach oraz budżecie gminy Strumień, a uroczyste otwarcie 26 lipca 2025 stało się lokalnym świętem. Warto podkreślić, że – jak mówi burmistrz Strumienia Anna Grygierek – to był moment długo wyczekiwany przez całą społeczność:
„To moment, na który czekaliśmy – już niedługo każdy z nas będzie mógł tu dosłownie odetchnąć pełną piersią i skorzystać z dobroczynnych właściwości solanki jodowo-bromowej. Pomysł budowy tężni zainicjowali sami mieszkańcy, a teraz marzenie staje się rzeczywistością.”
To nie tylko inwestycja infrastrukturalna, ale także symbol wspólnoty, która potrafi realnie wpływać na jakość swojego otoczenia.
Czym tężnia w Zabłociu wyróżnia się w skali kraju?
Rzućmy okiem na najważniejsze cechy, które stawiają ten obiekt w awangardzie trendów rekreacyjnych i zdrowotnych:
| Element | Zabłocie Solanka | Przykładowa polska tężnia miejska |
|---|---|---|
| Rok otwarcia | 2025 | Różne (np. Ciechocinek – XIX w.) |
| Stężenie jodu w solance | Ponad 144 mg/l | Najczęściej niższe, zróżnicowane |
| Lokalizacja | Przy klubie sportowym, teren rekreacyjny | Parki miejskie lub uzdrowiskowe |
| Źródło finansowania | Fundusze Sołeckie, budżet gminy | Najczęściej samorządy lub darczyńcy krajowi |
| Nowoczesność instalacji/OZE | Tak, zasilanie z OZE | Często brak rozwiązań ekologicznych |
Jakie korzyści faktycznie wynikają z oddychania lokalną solanką?
Nie jest tajemnicą, że tężnie solankowe poprawiają komfort funkcjonowania zwłaszcza tam, gdzie powietrze jest zwykle zbyt suche, a odporność bywa na wagę złota. Osiągnięte w Zabłociu Solance stężenie jodu – powyżej 144 mg/l – nie jest tu dziełem przypadku, tylko wynikiem lokalnych tradycji wydobywczych. To właśnie jod i brom, zawarte w tej solance, wspierają zarówno drogi oddechowe, jak i ogólną odporność. W skrócie: kilka minut spędzonych przy tężni może zastąpić weekend nad morzem. W tym miejscu nie bagatelizuje się też aspektu integracyjnego – teren wokół tężni zaprojektowano jako przestrzeń do spotkań i wypoczynku całych rodzin, osadzoną w tradycji regionu.
Argumenty za, argumenty przeciw – i co to oznacza w praktyce?
W debacie publicznej wokół tężni pojawiają się niemal wyłącznie głosy poparcia. Mieszkańcy podkreślają walory zdrowotne, ekologiczną technologię i fakt, że to inwestycja od początku do końca lokalna. Koszty? W budżecie gminy nie stanowią one pozycji, która zdominowałaby inne projekty infrastrukturalne – a korzyści zdrowotne, zdaniem mieszkańców, przekładają się na realne oszczędności, choćby w rachunku… aptecznym.
Wnioski dla mieszkańców i gości: tężnia na Śląsku Cieszyńskim – trend czy nowy standard?
Jeśli do tej pory uważałeś, że zdrowe powietrze to luksus zarezerwowany dla nadbałtyckich kurortów – czas zmienić perspektywę. Nowa tężnia w Zabłociu Solance pokazuje, jak lokalna inicjatywa i wykorzystanie własnych zasobów może odmienić codzienność. Warto zajrzeć, sprawdzić na własnych płucach oraz przekonać się, że wspólny wysiłek naprawdę się opłaca. Powietrze, którym oddychasz, bywa kwestią wyboru – czasem wystarczy kilku zdeterminowanych sąsiadów, odrobina funduszy i… szczypta jodu. Bo zdrowie zaczyna się tu, gdzie kończy się rutyna.




Komentarze (0)