Od 29 stycznia 2026 roku weszły w życie nowe, zaostrzone przepisy drogowe. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zawsze, a sąd będzie mógł skonfiskować ich samochody.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Dożywotnia utrata prawa jazdy za łamanie sądowych zakazów prowadzenia
- Obligatoryjny przepadek pojazdu za jazdę z 1,5 promila alkoholu
- Konfiskata samochodu możliwa już przy 0,5 promila podczas zakazu
- Nowe przestępstwa: nielegalne wyścigi i jazda brawurowa
- Za wypadek śmiertelny podczas wyścigu - do 10 lat więzienia
- Zaostrzone kary za driftowanie i tamowanie ruchu
Koniec z jazdą pod zakazem
Nowe przepisy to odpowiedź na alarmujące statystyki. Między styczniem 2024 a czerwcem 2025 ponad 20 tysięcy kierowców zostało ukaranych za złamanie zakazu jazdy. Teraz takie zachowanie może oznaczać dożywotnią utratę uprawnień.
Sąd może także skonfiskować pojazd, gdy kierowca jazdy pod zakazem miał we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu. A przy 1,5 promila przepadek samochodu staje się obligatoryjny - bez wyjątków.
Powinniśmy duży nacisk położyć na to
- minister sprawiedliwości o walce z recydywistami drogowymi, TVN24
Ministerstwo Sprawiedliwości, za pośrednictwem wiceministra Arkadiusza Myrchy, poinformowało, że przepisy o przepadku pojazdów będą szerzej stosowane w zakresie kierowców jadących w stanie nietrzeźwości. Zaostrzone zostały także przepisy dla tych, którzy prowadzą samochód w trakcie obowiązywania zakazu sądowego.
Nielegalne wyścigi pod lupą
Kodeks karny zyskał też nowe przestępstwo - nielegalne wyścigi pojazdów mechanicznych, które otrzymały oficjalną definicję prawną. To nie tylko typowe street racing. W przepisach znalazła się także „jazda brawurowa”, czyli rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Kto zorganizuje nielegalny zlot? Minimalna grzywna to 2 tysiące złotych. Ale prawdziwy cios czeka uczestników wyścigów, którzy spowodują wypadek śmiertelny. Grozi im od roku do 10 lat więzienia - wcześniej maksymalna kara wynosiła 8 lat.
Policja informuje również o nowych przepisach dotyczących organizowania spotkań motoryzacyjnych oraz sankcjonowania nielegalnych wyścigów. Wszystkie te zmiany mają na celu skuteczniejsze przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drogach.
Driftowanie? Już nie tak łatwo
Od 30 marca tego roku kierowcy będą musieli uważać też na driftowanie i jazdę na jednym kole. Za taką jazdę czeka grzywna do 5 tysięcy złotych i utrata prawa jazdy na 3 miesiące. To część szerszej ofensywy przeciwko niebezpiecznym zachowaniom na drodze.
Zaostrzone zostały także kary za tamowanie ruchu. Eksperci oceniają te zmiany pozytywnie:
Nowe przepisy celują w zachowania skrajnie niebezpieczne
- Sylwester Pawłowski
Wyższe kary za tamowanie ruchu to krok w dobrą stronę
- Krzysztof Woźniak
Nowe przepisy przewidują też nawiązkę od 5 do 500 tysięcy złotych, gdy pojazd przeznaczony do przepadku nie należy wyłącznie do sprawcy. Sąd może odstąpić od konfiskaty tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy „zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami”.
Młodsi kierowcy na horyzoncie
3 marca wejdą w życie przepisy pozwalające 17-latkom na uzyskanie prawa jazdy kategorii B. Będą mogli prowadzić samochody, ale tylko pod opieką doświadczonego kierowcy. To kolejna istotna zmiana w polskim prawie drogowym, choć znacznie mniej kontrowersyjna niż dzisiejsze zaostrzenia kar.
Nowe przepisy to jasny sygnał: czas „łagodnego” traktowania piratów drogowych się skończył. Podstawą prawną zmian jest Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1872). Pozostaje pytanie, czy surowsze kary rzeczywiście powstrzymają kierowców przed łamaniem przepisów, czy może doprowadzą jedynie do większej ostrożności w unikaniu kontroli.
Źródła: businessinsider.com.pl, prawo.pl, auto-swiat.pl, autokult.pl, Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentarze
Komentarze (0)