REKLAMA

Obcokrajowiec w jednej nocy popełnił szereg przestępstw — 27-latek deportowany z Częstochowy

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Policjanci z komisariatu numer 3 w Częstochowie zatrzymali 27-letniego obcokrajowca, który w jednej nocy dopuścił się szeregu przestępstw — od próby kradzieży roweru, przez znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariuszy, po zniszczenie radiowozu. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów i został następnie wydalony z Polski.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Do zdarzenia doszło w jednym z bloków przy ul. Armii Krajowej w Częstochowie.
  • Mężczyzna usłyszał 7 zarzutów, w tym usiłowanie kradzieży oraz posiadanie narkotyków.
  • Po zakończeniu postępowania został przekazany Straży Granicznej i wydalony na podstawie decyzji administracyjnej.

Interwencja na klatce schodowej

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji otrzymał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który dobijał się do drzwi i miał próbować ukraść rower. Patrol przyjechał na miejsce niemal od razu. Funkcjonariusze zastali silnie pobudzonego mężczyznę. Na widok policjantów ten zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został obezwładniony przy wsparciu drugiego patrolu dzielnicowych.

„Reakcja mogła być tylko jedna. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie” — przekazują częstochowscy mundurowi.

Rodzaj zarzutów

Po wykonaniu czynności wyjaśniających zatrzymany usłyszał siedem zarzutów. Wśród nich znalazły się m.in.:

  • usiłowanie kradzieży roweru,
  • znieważenie policjantów (m.in. plucie na mundury),
  • naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy,
  • uszkodzenie mienia — radiowozu policyjnego,
  • posiadanie narkotyków.

Zatrzymany to obywatel Ukrainy. Sprawa objęła zarówno czynności śledcze, jak i procedury administracyjne dotyczące pobytu cudzoziemca.



Konsekwencje prawne i administracyjne

Po zakończeniu postępowania karnego mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej. Na podstawie decyzji administracyjnej został wydalony z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. To kończy lokalny etap procedury karno-administracyjnej wobec zatrzymanego.

Sprawa pokazuje, że pojedyncza interwencja może łączyć różne wątki — kryminalny i administracyjny — a reakcja służb była szybka i zdecydowana.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA