Ogromne ćwiczenia ratownicze na Jeziorze Żywieckim: strażacy, WOPR i żołnierze – ZDJĘCIA
Nad Jezioro Żywieckie zjechały zespoły różnych służb, by wspólnie ćwiczyć działania ratownicze na wodzie. Dwudniowe manewry miały na celu przede wszystkim doskonalenie współpracy i łączności oraz sprawdzenie procedur w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.
Najważniejsze informacje:
- Dwudniowe manewry z zakresu ratownictwa wodnego nad Jeziorem Żywieckim.
- W ćwiczeniach brały udział m.in. Państwowa i ochotnicza straż pożarna, Beskidzki WOPR oraz 133. Batalion Lekkiej Piechoty WOT.
- Scenariusze obejmowały poszukiwania, ewakuację z trudno dostępnych miejsc i działania w ograniczonej widoczności.
Różne służby, jedna wspólna akcja
Inicjatorem była Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie. W manewrach uczestniczyli policyjni motorowodniacy, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie i Żywcu, strażacy ochotnicy z powiatów cieszyńskiego i żywieckiego, ratownicy z Beskidzkiego WOPR oraz Wodnego Pogotowia Ratunkowego z Żywca, a także żołnierze z 133. Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej z Cieszyna. Każda formacja przywiozła swoje wyposażenie i sprawdziła je w praktyce.
Realistyczne scenariusze i trudne warunki
Ćwiczenia obejmowały kilka wymiernych zadań. Zorganizowano akcję poszukiwawczo–ratowniczą na jeziorze oraz symulację wypadku na wodzie z udziałem osób poszkodowanych. Sprawdzano też działania w warunkach ograniczonej widoczności oraz ewakuację z trudno dostępnych miejsc. Przez dwa dni uczestnicy realizowali wszystkie zaplanowane zadania w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, co pozwoliło przetestować procedury i sprzęt.
Dlaczego takie ćwiczenia są istotne
Głównym celem było doskonalenie współpracy i łączności między formacjami oraz podnoszenie umiejętności technik ratowniczych. Takie szlify pozwalają wypracować skuteczne procedury i koordynację działań. W sytuacji realnego zagrożenia może to przesądzić o uratowaniu ludzkiego życia i zdrowia.




Komentarze (0)