REKLAMA

Ostatni wspólny taniec Majki i Kwiatkowskiego – zapowiedź Tour de Pologne 2025

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Już w pierwszych dniach sierpnia oczy kolarskiej Polski i fanów z całej Europy zwrócą się na południe kraju. 82. edycja Tour de Pologne – rozgrywana od 4 do 10 sierpnia – to nie tylko prestiżowy etapowy wyścig UCI WorldTour, ale także symboliczny finał wspólnych startów dwóch herosów naszej kadry: Rafała Majki i Michała Kwiatkowskiego. Dla obu ten „ostatni wspólny taniec” ma wymiar osobisty, a dla kibiców – sentymentalny. Przypomina nam, jak bardzo zmieniło się polskie kolarstwo przez ostatnie dwie dekady.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Tour de Pologne 2025 to siedmiodniowa rywalizacja na trasie o długości ok. 1100 km, od Wrocławia do Wieliczki, z metą przy najsłynniejszej kopalni soli w Europie.
  • Do wyścigu przystępują 23 zespoły, w tym wszystkie grupy WorldTour i dwie polskie ekipy – Mazowsze Serce Polski oraz reprezentacja narodowa.
  • To najprawdopodobniej ostatnia szansa, by zobaczyć Majkę i Kwiatkowskiego razem w polskim peletonie najwyższego szczebla.

Kluczowe etapy, liczby i faworyci

Zmagania rozpoczynają się we Wrocławiu, a już pierwszy etap do Legnicy (199,7 km) może paść łupem sprinterów – warto obserwować takich zawodników jak Olav Kooij czy Sam Bennett, których obecność na liście startowej potwierdziła oficjalna publikacja organizatorów. Ale to góry będą decydujące: już drugi etap pod Orlinek w Karpaczu (148,9 km) da przedsmak selekcji, a najdłuższy, piąty odcinek z Katowic do Zakopanego (205,3 km), z premiami na Kocierzu i Przełęczy Krowiarki, może zupełnie przewrócić klasyfikację generalną.

Prawdziwe emocje zostają jednak zarezerwowane dla finału – indywidualnej jazdy na czas w Wieliczce (12,5 km), tuż przy zabytkowej kopalni. Ten nietypowy finał nie tylko promuje unikalne polskie atrakcje, ale zapowiada walkę o sekundy na najwyższym sportowym poziomie. To właśnie na tak dramatycznych rozstrzygnięciach Tour de Pologne zbudował swoją legendę jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych etapowych wyścigów świata – co podkreślają od lat organizatorzy i eksperci branży kolarskiej.

Z perspektywy kibica – kontekst, liczby i emocje

Wyścig, choć rozgrywany od 1928 roku, dopiero w XXI wieku zyskał miano areny dla gwiazd światowego peletonu. Od 2005 roku jest częścią elitarnego cyklu UCI WorldTour, a jego trasa umożliwia nie tylko promocję regionów takich jak Dolny Śląsk czy Podhale, ale daje też realną szansę polskim kolarzom na walkę z najlepszymi.



W tym sezonie na liście startowej znalazło się 161 zawodników z 23 drużyn, w tym pełny skład UAE Team Emirates z Rafałem Majką i Brandonem McNultym oraz Ineos Grenadiers pod wodzą Michała Kwiatkowskiego i Magnusa Sheffielda. To zestawienie gwarantuje widowisko na najwyższym poziomie, a obecność polskich asów budzi – jak co roku – nadzieje kibiców na biało-czerwone sukcesy. Warto przypomnieć, że rekord liczby zwycięstw w Tour de Pologne nadal dzierżą Marian Więckowski, Andrzej Mierzejewski i Dariusz Baranowski, każdy z trzema triumfami w generalce.

EdycjaRok debiutuDługość trasyLiczba etapówNajwięcej zwycięstw
82.1928ok. 1100 km7Więckowski, Baranowski, Mierzejewski (3)
WorldTourod 2005

Co to znaczy dla polskiego kibica?

Ostatni wspólny występ Majki i Kwiatkowskiego zamyka pewną epokę. Ich sukcesy – dwa tytuły mistrza świata, podium w Grand Tourach, niezliczone wygrane etapy – zmieniły optykę na polskie kolarstwo na zawsze. Tegoroczny Tour de Pologne może nie rozwiąże klasycznej zagadki: „Czy doczekamy się polskiego zwycięzcy?” – ale daje przestrzeń do podziękowań i radosnego świętowania sportowej przygody. Kolarstwo, jak życie, nie stoi w miejscu. Gdy żegnamy tych, którzy dali nam tak wiele emocji, już czekamy na kolejną historię z udziałem młodych, ambitnych i – kto wie – może przyszłych mistrzów Tour de France.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA