REKLAMA

Oznakowanie poziome na drogach powiatu żywieckiego – przetarg 2025: bezpieczeństwo i inwestycja w praktyce

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Wyobraź sobie jazdę przez beskidzkie miejscowości w środku nocy, w deszczu lub mgle. Czy jasne linie na asfalcie naprawdę mogą uratować życie? Powiat Żywiecki właśnie ogłosił kluczowy przetarg na odnowienie i wykonanie oznakowania poziomego na drogach powiatowych. Przyjrzymy się, co kryje się za tą decyzją, kto na niej skorzysta i czy czekają nas kolejne utrudnienia.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Ponad 30 km dróg powiatowych zyska nowe oznakowanie poziome lub jego gruntowne odświeżenie w ramach przetargu ogłoszonego przez Starostwo Powiatowe w Żywcu.
  • Prace będą realizowane na podstawie zatwierdzonych projektów organizacji ruchu oraz zaleceń pokontrolnych policji.
  • Modernizacją zostaną objęte najbardziej newralgiczne odcinki – od ronda w Zwardoniu przez objazdy Węgierskiej Górki po drogi DP 1425S – wskazane jako szczególnie niebezpieczne w ciągu ostatnich lat.
  • Realizacja zaplanowana jest na 2025 rok, a wszystkie działania mają na celu poprawę widoczności, bezpieczeństwa oraz dostosowanie oznakowania do nowych przepisów.

Dlaczego nowe oznakowanie? Analiza potrzeb i skutków

To nie jest wyłącznie rutynowa inwestycja. Nowe oznakowanie i odnowienie istniejących linii na drogach powiatu żywieckiego to odpowiedź na rosnącą liczbę wypadków oraz liczne zalecenia pokontrolne, wydawane po audytach bezpieczeństwa przez Policję i zarządcę dróg. Najbardziej wymagające odcinki – takie jak DP 1425S, Obejście Węgierskiej Górki czy ronda w Zwardoniu – trafiły na listę priorytetów, ponieważ właśnie tutaj linie były niewidoczne lub całkowicie wytarte, co zwiększało ryzyko kolizji.

Co ciekawe, każdorazowa zmiana oznakowania poprzedzona jest zatwierdzonym projektem organizacji ruchu – dokumentem wymagającym ścisłych konsultacji, zarówno z inżynierami ruchu, jak i Policją. To właśnie na ich podstawie wyznacza się miejsca ciągłych i przerywanych linii, przejść dla pieszych czy stref wyłączonych z ruchu.

„Widoczność oznakowania poprawia refleks kierowców i dosłownie daje czas na bezpieczną reakcję, zwłaszcza nocą czy przy złej pogodzie” – podkreślają policyjne raporty i dokumentacje przetargowe Powiatu Żywieckiego.

Ale to nie wszystko. Każda z tych modernizacji wiąże się z konkretnymi utrudnieniami – kierowcy nieraz skarżą się na zamknięcia dróg, nietypowe przerwy w malowaniu czy chwilowy brak linii rozdzielających jezdnie. To cena nieunikniona, gdy na szali kładziemy bezpieczeństwo.

Tabela – przegląd kluczowych działań drogowych w regionie

Rodzaj działańLokalizacjaRokEfekty/uwagi
Odnowienie oznakowaniaDP 1425S Wieprz–Jeleśnia2025Realizacja zaleceń pokontrolnych, miejsca o największym zagrożeniu
Nowe oznakowaniaObejście Węgierskiej Górki2025Linie ciągłe, krawędziowe; poprawa czytelności ruchu
Malowanie oznakowaniaZwardoń, rondo, S12025Modernizacja infrastruktury skrzyżowań i przejść

Kontekst historyczny i co dalej – czy taka inwestycja się opłaca?

Warto przypomnieć, że każda większa modernizacja oznakowania była poprzedzona nagłym wzrostem liczby kolizji lub kontrolą policyjną, która kończyła się oficjalnym raportem i wyraźnymi rekomendacjami zmian. Statystyki Komendy Powiatowej Policji pokazują, że po realizacji analogicznych projektów liczba zdarzeń drogowych na kluczowych odcinkach spadała nawet o 30%. Czy jednak zawsze koszty są uzasadnione?

W mediach lokalnych nie brakuje głosów krytyki – narzekania dotyczą głównie utrudnień i zamykania najbardziej ruchliwych dróg w sezonie letnim. Z drugiej strony nie trzeba długo przekonywać: na tablicach pamięci w wielu beskidzkich miejscowościach widnieją nazwiska osób, które zginęły w banalnych kolizjach, gdzie wiedza „gdzie kończy się pas drogi” zmieniłaby bieg wydarzeń. Pytanie brzmi: ile warte jest jedno życie?

Jakie płyną z tego praktyczne wnioski dla mieszkańców i kierowców?

Jeżeli jeździsz po drogach powiatu żywieckiego – bądź przygotowany na drobne uciążliwości w 2025 roku. Nowe oznakowanie to realna zmiana na plus, choć czasem wymaga od nas cierpliwości, objazdów i wyrozumiałości wobec ekip drogowców.



Zastanów się: czy wolisz przez kilka dni nadłożyć kilometrów, by potem przez kolejne lata czuć się bezpieczniej na skrzyżowaniu o słabej widoczności? Dla inwestorów i mieszkańców to inwestycja, która – choć „niewidoczna” na pierwszy rzut oka – przynosi bardzo mierzalne efekty. A dobrego oznakowania nikt nie docenia, dopóki nie zniknie…

„`

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA